Recenzja – Sony NS7

Sony NS7

Na testy trafił do mnie głośnik, ale inny niż zwykle, bo ten głośnik jest naramienny. Co ciekawe, nie miałem nigdy u siebie żadnego głośnika Sony, a tym bardziej na testach. Więc swoją przygodę z ich głośnikami rozpoczynam trochę inaczej. Jak sprawdził się u mnie ten sprzęt? Przekonacie się o tym poniżej.

Na samym początku muszę powiedzieć, że trochę jestem tym urządzeniem zaskoczony, a to dlatego, że ma on dźwięk przestrzenny 360º. Mam u siebie w domu głośnik, który jest 360 stopni, ale jest on do postawienia np. na szafce, a nie do powieszenia na naszej szyi. Odczucia przez to są całkowicie inne, a także możemy jeszcze inaczej wczuć się w naszą ulubioną muzykę lub seans filmowy.

  1. Specyfikacja
  2. Moje wrażenia

1. Specyfikacja

Główne cechy Sony SRS-NS7:

  • 360 Reality Audio
  • 360 Spatial Sound
  • Głośniki skierowane w górę
  • Bierna membrana
  • Idealna synchronizacja obrazu z dźwiękiem
  • Uniwersalna stylistyka i idealne dopasowanie
  • 12 godzin działania na baterii
  • Szybkie ładowanie
  • Ochrona IPX4

Producent w tym głośniku skupił się głównie na technologii dźwięku 360 stopni i to głównie o tym mówi się przy tym głośniku. Jednak jest jeszcze tutaj bardzo kilka ważnych spraw, a mianowicie ochrona IPX4, czyli ochrona na zachlapania. Nie musimy się martwić (nosząc ten głośnik), że jak go zachlapiemy, to coś mu się stanie i jest to bardzo dobra informacja. Tak samo i tak, że sprzęt posiada szybkie ładowanie i ma wytrzymać 12 godzin na jednym ładowaniu. Jak to sprawdza się w rzeczywistości? Tak naprawdę trudno mi było ten głośnik rozładować przez 3/4 dni. Oczywiście to też wszystko zależy, czy słuchamy normalnie muzyki, czy z TV lub, czy słuchamy muzyki/filmu w technologii 360º. Dodatkowo producent dodaje nam do zestawu transmiter Bluetooth, gdyby to nasz telewizor nie obsługiwał takiej technologii.

Sony NS7

2. Moje wrażenia

Sony NS7

Jakie są moje wrażenia dotyczące tego głośnika? Od razu mogę powiedzieć, że sprzęt jest świetnie wykonany, a także jest lekki. Noszenie go na karku przez dłuższy czas nie sprawia nam żadnego dyskomfortu, a odczucia muzyczne są na naprawdę wysokim poziomie. Sony NS7 jest również na tyle głośny, że spokojnie możemy słuchać z niego muzykę, kiedy położymy go na stół lub blat. Ciężko powiedzieć coś złego na temat tego sprzętu, bo jest on kompaktowy, długo wytrzymuje na baterii i dźwięk jest na bardzo wysokim poziomie. Bardzo fajne jest również to, że w zestawie otrzymujemy transmiter Bluetooth, więc jeżeli mamy stary telewizor z nie najlepszym audio, to rozwiązanie jest naprawdę świetne, bo można jeszcze bardziej wgłębić się w film i słyszeć wszystko wyraźnie i dokładnie. Co więcej, ten głośnik można używać przy pracy zdalnej i możemy tak rozmawiać na wideokonferencjach, bo sprzęt ma wbudowany głośnik — jest to naprawdę ciekawa i niecodzienna opcja, a spisuje się świetnie.

Sony NS7

Podsumowując

Sony SRS-NS7 nie jest jakimś tanim sprzętem, ale czy można myśleć nad jego zakupem? Podczas całych moich testów nie mogłem na niego narzekać. Jest to trochę inny głośnik, niż te standardowe co znamy. Niektórzy mogą nie wiedzieć sensu jego zakupu, bo można mieć po prostu zwykły głośnik lub ich głośniki w telewizorze są w porządku. Jednak mimo wszystko, to jest głośnik do wielu zastosowań i to od nas zależy, jak go będziemy wykorzystywać — każdy na pewno coś dla siebie znajdzie. Ja mogę polecić Wam ten sprzęt i na pewno będziecie z niego zadowoleni.

Sony NS7

Co sądzisz o tym głośniku?