Na testy już jakiś czas temu dotarł do mnie telefon HONOR Magic8 Pro, czyli następca dobrze znanego Magic7 Pro, który miał drobne błędy według mnie z aparatami. Jak sprawdził się u mnie najnowszy model i czy warto się nim interesować? Szczególnie w cenie ok. 5800 zł? Przekonacie się o tym poniżej.
- Specyfikacja
- Pochmurna pogoda
- Słoneczna pogoda
- Zdjęcia makro
- Zdjęcia w pomieszczeniu
- Przednia kamerka
- Zdjęcia nocne
- Próbka nagrania
1. Specyfikacja

HONOR wyposażył ten model w cztery aparaty:
- Tył:
- 50 Mpx f/1.6
- 200 Mpx f/2.6 — peryskopowy teleobiektyw
- 50 Mpx f/2.0 — szeroki kąt
- Przód:
- 50 Mpx f/2.0
2. Pochmurna pogoda
Podczas pochmurnej pogody zdjęcia wypadają bardzo dobrze. Kolory i szczegółowość jest odpowiednia i jedynie czego trochę mi brakuje to lepszej dynamiki w tej cenie. Jednak trzeba powiedzieć, że jest naprawdę dobrze i fotografie mogą się podobać. Szczególnie że automatyczny HDR działa sprawnie, a sztuczna inteligencja nie przesadza z kolorami i widać, że HONOR mocno nad tym pracuje.


3. Słoneczna pogoda
Podczas słonecznej pogody widać również, że jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie. Nie można narzekać na automatyczny HDR, czy nawet sztuczną inteligencję. Kolory są odpowiednie i nawet niebieskie niebo wypada na tle innych chińskich modeli bardzo dobrze. Szczególnie możecie to zobaczyć lepiej w podlinkowanej na końcu recenzji galerii.
Dodatkowo muszę powiedzieć, że ten sprzęt również dobrze sprawdza podczas wyjazdów i naprawdę bardzo ładne zdjęcia można wtedy wykonać — brawo HONOR!


4. Zdjęcia makro
Producent na całe szczęście nie wyposażył tego telefonu w dedykowany aparat makro. Takie zdjęcia zrobimy głównie za pomocą aparatu głównego i teleobiektywu. Jednak trzeba czasami uważać, bo przy teleobiektywie jak będzie zbyt ciemno w kadrze, to będziemy robić zdjęcia głównym aparatem z zoomem cyfrowym, przez co jakość na pewno będzie gorsza. Mimo wszystko zdjęcia wychodzą super, jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie, trudno się tutaj przyczepić nawet do kolorów. Głębia ostrości bardzo ładnie oddziela tło od fotografowanego obiektu, więc nie można na to narzekać.
Oczywiście nie mogło zabraknąć trybu portretowego i w tym modelu bardzo dobrze się spisuje, nawet jak jest mniej światła w kadrze (szczególnie przy głównym aparacie). Spokojnie tym Magic8 Pro zrobimy ładne zdjęcia z artystycznie rozmytym tłem.


5. Zdjęcia w pomieszczeniu
W przypadku zdjęć w pomieszczeniu to jest dobrze, ale spodziewałem się czegoś lepszego — szczególnie przez bardzo wysoką cenę jak za ten model. Przy naturalnym oświetleniu jest wszystko jak najbardziej w porządku. Jakość, szczegółowość i nawet kolory są poprawnie odwzorowane. Autofocus szybko i sprawnie działa, więc na to narzekać nie można. Przy sztucznym oświetleniu jest również wszystko okej. Jedynie, do czego można się przeczepić to niestety do balansu bieli — mógł działać odrobinę lepiej i mam nadzieję, że HONOR będzie jeszcze nad tymi algorytmami działał. Bo nie ma tragedii, ale przy tej cenie (będę to powtarzał, bo jednak jest wysoka) spodziewałem się czegoś lepszego.


6. Przednia kamerka
Przednia kamerka jest szerokokątna, dzięki temu możemy robić zdjęcia w trybie wąskim i szerokim. W średnich warunkach oświetleniowych zdjęcia wypadają bardzo dobrze, niezależnie od wybranego trybu — jedynie co to mogłyby być odrobinę jaśniejsze (bo w poprzednim modelu były), ale to już taka przyczepka dla zasady. W lepszych warunkach oświetleniowych oczywiście zrobimy sobie bardzo ładne selfie, więc na pewno osoby, które lubią robić tego typu zdjęcia, na pewno będą zadowolone.


7. Zdjęcia nocne
Zdjęcia nocne widać, że zostały poprawione względem Magic7 Pro, bo tutaj są one o wiele jaśniejsze, nie tylko w trybie nocnym, ale także i w trybie automatycznym. Także widać mniejszy kontrast, na który narzekałem wcześniej. Tutaj się go już pozbywamy i widać jeszcze go trochę podbitego w trybie automatycznym, ale w trybie nocnym już jest wszystko super. Mimo wszystko najważniejsze jest to, że spokojnie zrobimy ładne i ostre zdjęcia, wyciągając telefon z kieszeni i używając trybu automatycznego. Więc tutaj można za to pochwalić producenta, że usprawnia swoje modele i oby było tak cały czas.


8. Próbka nagrania
HONOR Magic8 Pro ma możliwość nagrywania w najwyższej rozdzielczości 4K. Co ważne to mamy możliwość dodatkowego włączenia stabilizacji obrazu oraz stabilizacji obrazu ultra — czyli jeszcze lepszej, ale ona działa tylko w rozdzielczości Full HD i 2.8K. Co do samego nagrywania, to muszę powiedzieć, że nie ma tragedii, a nawet mogę powiedzieć, że bardzo płynne są nagrania, ale to tylko przy włączonej stabilizacji obrazu, bez tego jest naprawdę ciężko. Widać tutaj mocne poprawki, ale coś mi czasami nie gra z obrazem przy najwyżej stabilizacji obrazu i nad tym HONOR musi jeszcze popracować. Jednak trzeba przyznać, że jest znaczna poprawka i za to należą się gratulacje.
Podsumowując

HONOR Magic8 Pro nie jest najtańszym telefonem, bo kosztuje ok. 5800 zł. Co prawda widać tutaj dużą poprawę względem poprzedniego modelu i nawet dobrze mi się z niego korzystało, ale nie jestem w stanie przeboleć tej ceny. Co prawda jest dużo fajnych promocji, ale nie ma co ukrywać, jest to duży wydatek. Czy warty? Mogę powiedzieć, że jeżeli szukacie ciekawego telefonu do zdjęć, w którym też AI nie będzie specjalnie dużo ingerować w kolory i same zdjęcia, a też lubcie nagrywać filmy, to jest to telefon dla Was.
Zdjęcia wykonane HONOR Magic8 Pro -> ZDJĘCIA
A jaka jest Twoja opinia?




