Na testy jakiś czas temu dotarł do mnie telefon Motorola Moto G86, czyli następca Moto G85. Jak sprawdził się u mnie ten następca, czy jest warty polecenia i zakupu? Sprawdzicie to poniżej.
- Specyfikacja
- Pochmurna pogoda
- Słoneczna pogoda
- Zdjęcia makro
- Zdjęcia w pomieszczeniu
- Przednia kamerka
- Zdjęcia nocne
- Próbka nagrania
1. Specyfikacja

Motorola wyposażyła ten telefon w trzy aparaty:
- Tył:
- 50 Mpx f/1.9
- 8 Mpx /2.2 — szeroki kąt
- Przód:
- 32 Mpx f/2.2
2. Pochmurna pogoda
Zdjęcia w pochmurną pogodę wypadają bardzo dobrze. Jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie. Nie można narzekać na automatyczny HDR lub nawet i na sztuczną inteligencję. Wszystko jest w porządku i jedynie, na co można ponarzekać, to przy szerokim kącie kolory są mocniej nasycone, przez co zdjęcia czasami (a nawet i w większości) od siebie odbiegają i Motorola musi jeszcze to poprawić.


3. Słoneczna pogoda
Przy słonecznej pogodzie zdjęcia wypadają równie dobrze co przy odrobinie gorszych warunkach oświetleniowych. Jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie i można to w szczególności zobaczyć w podlinkowanej galerii na końcu recenzji. Automatyczny HDR sprawdza się, a sztuczna inteligencja nie za mocno podkręca kolory (chyba że używamy szerokiego kąta). Zdjęcia na co dzień wypadają naprawdę bardzo dobrze i spokojnie można tym telefonem zrobić ładne fotografie nawet podczas wyjazdu. Jedynie niestety trzeba uważać na znaczące różnice między aparatem głównym a szerokim kątem. Mam nadzieję, że przy nowej wersji tego modelu będzie znacznie lepiej albo zostanie to poprawione przy aktualizacji.


4. Zdjęcia makro
Motorola na całe szczęście nie wyposażyła tego telefonu w dedykowany aparat makro, ale tego typu zdjęcia zrobimy głównym aparatem lub szerokim kątem z trybem makro. Co od razu mogę powiedzieć, że lepiej tego typu zdjęcia wykonywać głównym aparatem, bo przy tym mamy nie tylko lepszą jakość i szczegółowość, ale także głębia ostrości dosyć dobrze oddziela tło od fotografowanego obiektu. Tego przy szerokim kącie z trybem makro brakuje, szczególnie tej lepszej jakości jak zabraknie nam odpowiedniego światła w kadrze. Oczywiście nie mogło też zabraknąć trybu portretowego i spisuje się nawet okej, ale przy gorszych warunkach oświetleniowych ten efekt jest znacznie gorszy (a czasami nawet i niewidoczny).


5. Zdjęcia w pomieszczeniu
W przypadku zdjęć w pomieszczeniu to muszę powiedzieć, że jest naprawdę całkiem nieźle jak na telefon za ok. 1150 zł. Przy naturalnym świetleniu zdjęcia wypadają bardzo dobrze. Jakość i szczegółowość jest odpowiednia, kolory również i nawet na autofocus nie można narzekać. Przy sztucznym oświetleniu jest również w porządku. Oczywiście balans bieli mógłby być, odrobię lepszy, ale i tak jest lepiej niż w niektórych flagowych telefonach za kilka tysięcy złotych.


6. Przednia kamerka
Przednia kamerka w tym modelu jest szerokokątna, dzięki czemu możemy robić zdjęcia w trybie wąskim i szerokim. W obu trybach w średnich warunkach oświetleniowych selfie wypada dobrze, ale trzeba niestety uważać na balans bieli, bo on może zawieść. Producent musi jeszcze to poprawić, aby w tej serii Moto G było na naprawdę wysokim poziomie. W lepszych warunkach oświetleniowych jest równie dobrze, ale też warto zaznaczyć, że jest lepiej z balansem bieli. Dzięki temu osoby, które lubią robić sobie tego typu zdjęcia, na pewno będą zadowolone.


7. Zdjęcia nocne
Poprzedni model z tej serii średnio radził sobie ze zdjęciami nocnymi, nie tylko w trybie automatycznym, ale także i w nocnym. Widać, że jest tutaj już znaczna poprawa, że nawet tryb automatyczny dobrze sobie radzi w takich warunkach oświetleniowych, a tryb nocny daje tylko delikatne poprawki do tego, co nie uda się zrobić w trybie auto. Jednak najważniejsze jest to, że telefonem za ok. 1150 zł zrobimy ładne fotografie po zachodzie słońca, a do tego nie musimy szukać żadnych specjalnych trybów (czyli tryb nocny), aby na szybko zatrzymać ten kadr, który widzimy.


8. Próbka nagrania
Motorola Moto G86 ma możliwość nagrywania filmów w najwyższej rozdzielczości 4K. Co ważne, to nie mamy możliwości sterowania stabilizacją obrazu, a do tego nie mamy dodatkowej stabilizacji. Przechodząc do samego nagrywania, to muszę powiedzieć, że nie ma tragedii, ale niestety stabilizacja obrazu jest mocno do poprawy, tak samo, jak i jakość nagrywania z szerokiego kąta. Niestety tym telefonem nie nagramy spektakularnych filmów dynamicznych, ale uda się nawet i statyczne nagrać. Jednak trzeba uważać na to, że w większości sytuacji kolory mogą być bardziej przygaszone niż przy zdjęciach, a do tego na pewno jest do poprawienia rozpiętość tonalna. Mam nadzieję, że jeszcze jakaś Motorola z serii Moto G będzie miała czym zaskoczyć — jak kiedyś w np. Moto G100.
Podsumowując

Motorola Moto G86 nie jest aktualnie drogim telefonem, więc czy warto się nim interesować? Jak na telefon za ok. 1150 zł to jest naprawdę nieźle. Nie mogłem na niego narzekać na co dzień, ekran jest responsywny, bateria długo wytrzymuje, a sam telefon się nie zacina. Co prawda aparaty nie są najwyższych lotów, ale na co dzień da się zrobić ładne zdjęcia (mam na myśli główny aparat) i nawet na wyjazdach się powinien sprawdzić. Co prawda szeroki kąt jest taki sobie, a nagrywanie filmów nie jest najlepsze, ale jeżeli nie potrzebujecie do tego telefonu, to da Wam radę.
Zdjęcia wykonane Motorola Moto G86 -> ZDJĘCIA



