Ta zmiana czasu da nam dodatkową godzinę na sen

Na prośbę marki Huawei przesyłam Wam wyniki badań na temat zmiany czasu.

Ta zmiana czasu da nam dodatkową godzinę na sen, ale aż 61% Polaków chce zniesienia przestawiania zegarków

W nocy z soboty 24 na niedzielę 25 października cofniemy zegarki z godziny 3:00 na 2:00, przechodząc jak co roku na czas zimowy. Choć dzięki tej zmianie zyskamy dodatkową godzinę, większość Polaków wolałaby całkowicie zrezygnować z sezonowego przestawiania wskazówek. Jak wynika z badania Huawei CBG Polska, 61% respondentów opowiada się za zniesieniem zmiany czasu. Jesienna korekta zegarków to także dobry moment na przyjrzenie się codziennej higienie i jakości snu Polaków: ponad połowa badanych deklaruje, że śpi średnio mniej niż 7 godzin każdej nocy (57%), z czego blisko co czwarty – mniej niż 6 godzin (23%). Jak wygląda nasz odpoczynek przez pozostałe noce w roku?

Sen i regeneracja to najczęściej wskazywany przez Polaków obszar zainteresowania zdrowym stylem życia (52%), ale nawet wśród entuzjastów tej sfery wellbeingu większość badanych przyznaje, że mimo starań nie zawsze udaje im się wysypiać (57%). Zmiana czasu jest okazją, by przyjrzeć się zarówno opiniom o budzącym emocje przestawianiu zegarków, jak i higienie oraz jakości snu na co dzień.

Polacy mają dość przestawiania zegarków

Aż 6 na 10 Polaków uważa, że sezonowa zmiana czasu powinna zostać zniesiona (61%). Za jej utrzymaniem opowiada się 18% respondentów, a co piąty badany nie ma w tej kwestii wyrobionej opinii (21%).

Wśród przeciwników przestawiania zegarków najczęściej wskazywanym powodem sprzeciwu jest przekonanie, że stanowi ono sztuczną ingerencję w zegar biologiczny i zdrowie człowieka (53%). Respondenci z tej grupy uznają również zmianę czasu za rozwiązanie przestarzałe (43%) oraz w ich mniemaniu przynoszące więcej szkód niż korzyści (41%).

Negatywna ocena sezonowej zmiany czasu ma też praktyczny wymiar. Co trzeci przeciwnik zwraca uwagę na utrudnienia dla osób pracujących zmianowo lub w nocy oraz rodziców małych dzieci (33%). Z kolei więcej niż co 4 wskazuje na dodatkowe koszty i zamieszanie organizacyjne dla firm, szkół i usług, związane m.in. z grafikami, rozkładami jazdy czy systemami informatycznymi (28%).

Za mało snu, by dobrze zacząć dzień

Zgodnie z wytycznymi American Academy of Sleep Medicine oraz Sleep Research Society, dorośli w wieku 18–60 lat powinni spać co najmniej 7 godzin na dobę. Tymczasem ponad połowa badanych deklaruje, że przesypia mniej niż 7 godzin każdej nocy (57%), z czego niemal co czwarty śpi poniżej 6 godzin (23%). To alarmujące dane – regularny sen krótszy niż 7 godzin na dobę wiąże się z większym ryzykiem otyłości, cukrzycy, chorób układu krążenia i depresji, a także osłabieniem odporności i zwiększoną śmiertelnością. Może też towarzyszyć mu większa wrażliwość na ból oraz gorsza sprawność w codziennym funkcjonowaniu, sprzyjająca popełnianiu błędów i wypadkom.

Sama liczba przespanych godzin nie odzwierciedla jednak pełni doświadczeń związanych ze snem wśród Polaków. Trzech na 10 badanych budzi się z uczuciem zmęczenia mimo przespania całej nocy codziennie albo kilka razy w tygodniu (30%). Z podobną częstotliwością 29% respondentów doświadcza trudności z zasypianiem. Co więcej, 4 na 10 badanych deklaruje, że zauważa u siebie problemy ze snem od ponad roku (40%).

Sen wysoko na liście priorytetów. A w praktyce?

Polacy dostrzegają znaczenie odpoczynku – co trzeci badany wskazuje sen i regenerację wśród czynników, które jego zdaniem mają największy wpływ na długie życie w dobrym zdrowiu (33%). Ponadto ponad połowa respondentów wymienia je wśród najbardziej interesujących aspektów zdrowego stylu życia (52%). To najczęściej wybierany obszar, wyprzedzający aktywność fizyczną (43%) oraz zdrowe odżywianie (42%).

Zainteresowanie nie zawsze przekłada się jednak na codzienną praktykę. Wśród osób, które wskazały sen i regenerację jako interesujący je temat, prawie 6 na 10 przyznaje, że stara się wysypiać, ale nie zawsze im się to udaje (58%). Co trzecia osoba z tej grupy deklaruje regularny sen przez 7–9 godzin i dbanie o jego jakość (34%). Z kolei 8% przyznaje, że często śpi za krótko, ale nie podejmuje działań, aby to zmienić.

Niewykorzystany potencjał danych o śnie

W obserwowaniu nocnego odpoczynku Polacy chętnie korzystają z technologii. Wśród posiadaczy smartwatcha lub inteligentnej opaski 57% deklaruje, że zbiera z pomocą urządzenia informacje na temat swojego snu. To jeden z najczęściej monitorowanych parametrów, obok liczby kroków (71%) i tętna (66%).

Samo zbieranie danych nie zawsze przekłada się jednak na ich uważną analizę. Wśród respondentów monitorujących sen za pomocą smartwatcha lub smartbanda 4 na 10 deklaruje, że choć czasami przegląda wyniki, nie przywiązuje do nich dużej wagi (39%). Z kolei 31% wskazuje, że przegląda dane, lecz ich nie analizuje. Regularne śledzenie wyników w celu obserwowania zmian w jakości snu deklaruje 29% tej grupy, a próby wprowadzania zmian i zdrowych nawyków na podstawie pomiarów – tylko 5%.

Dane z zegarka czy inteligentnej opaski mogą pomóc dostrzec powtarzające się zbyt krótkie noce bądź nieregularne pory snu. Kolejnym krokiem jest wykorzystanie tych obserwacji do zmiany codziennych przyzwyczajeń. W październiku dodatkową godzinę dostajemy raz. O odpowiedni czas na sen warto zadbać każdej nocy.

Co o tym sądzicie?