Fototest – HONOR 400 Pro

HONOR 400 Pro

Na testy trafił do mnie mocniejszy i starszy brać testowanego wcześniej HONORa 400, czyli tytułowy HONOR 400 Pro. Jak sprawdził się u mnie i czy warto się interesować tym modelem? Szczególnie że można ten model znaleźć w sklepie za ok. 2700 zł. Przekonacie się o tym poniżej.

  1. Specyfikacja
  2. Pochmurna pogoda
  3. Słoneczna pogoda
  4. Zdjęcia makro
  5. Zdjęcia w pomieszczeniu
  6. Przednia kamerka
  7. Zdjęcia nocne
  8. Próbka nagrania

1. Specyfikacja

HONOR wyposażył ten telefon w pięć aparatów:

  • Tył:
    • 200 Mpx f/2.0
    • 50 Mpx f/2.4 — teleobiektyw
    • 12 Mpx f/2.2 — szeroki kąt
  • Przód:
    • 50 Mpx f/2.0
    • 2 Mpx f/2.0 — do głębi ostrości

2. Pochmurna pogoda

Zdjęcia podczas pochmurnej pogody wypadają naprawdę bardzo dobrze. Jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie. Automatyczny HDR wypada naprawdę bardzo dobrze, chociaż kontrast mógłby być odrobinę mniejszy, ale jest to też niestety wina sztucznej inteligencji, która zwiększa kontrast i trochę nasyca kolory. Na szczęście nie nasyca ich zbyt mocno, dzięki czemu zdjęcia nie wyglądają, jakbyśmy przesadzili z ich edycją.

3. Słoneczna pogoda

Przy słonecznej pogodzie zdjęcia wypadają równie dobrze co przy odrobinie gorszych warunkach oświetleniowych. Jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie i można to zobaczyć w szczególności w podlinkowanej galerii na końcu recenzji. Automatyczny HDR przy takim oświetleniu sprawdza się i nawet dzięki niemu rozpiętość tonalna jest na naprawdę bardzo dobrym poziomie. Sztuczna inteligencja nie przesadza z nasycaniem kolorów, wszystko wygląda w porządku, chociaż HONOR musi jeszcze popracować nad dostosowaniem kontrastu — według mnie jest go czasami za dużo. Nie zmienia to jednak faktu, że można tym modelem zrobić naprawdę ładne zdjęcia na co dzień i nawet na jakieś wycieczce.

4. Zdjęcia makro

HONOR nie wyposażył tego telefonu w dedykowany aparat makro, takie zdjęcia zrobimy za pomocą głównego aparatu lub teleobiektywu. W obu przypadkach zdjęcia wypadają naprawdę ładnie, jednak przy teleobiektywie trzeba mieć odrobinę więcej światła, więc więcej ładnych zdjęć zrobimy głównym aparatem. Jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie, autofocus działa szybko i sprawnie, a głębia ostrości bardzo ładnie oddziela tło od fotografowanego obiektu. Oczywiście nie mogło też tutaj zabraknąć trybu portretowego, który sprawdza się nawet okej, ale jak tylko jest dużo światła w kadrze — bez niego wypada to gorzej niż w przeciętnych telefonach.

5. Zdjęcia w pomieszczeniu

W przypadku zdjęć w pomieszczeniu to również nie ma tutaj źle. Przy naturalnym oświetleniu zdjęcia wypadają dobrze pod względem jakości i szczegółowości. Kolory mogłyby być ciut lepsze, ale nie można co narzekać. Przynajmniej też autofocus działa szybko i sprawnie. Przy sztucznym oświetleniu zdjęcia wypadają naprawdę dobrze. O dziwo balans bieli działa lepiej, niż przy innych flagowych telefonach — chociaż przy naturalnym oświetleniu aż tak się nie popisał.

6. Przednia kamerka

Przednia kamerka w tym HONORze jest szerokokątna, dzięki czemu możemy zrobić sobie zdjęcia w trybie wąskim i szerokim. Przy średnich warunkach oświetleniowych selfie wypadają naprawdę bardzo dobrze i nie można narzekać na nic, nawet na szczegółowość i kolory. Przy lepszym oświetleniu zdjęcia wypadają podobnie, dzięki czemu wiemy, że nawet jak zabraknie nam dużej ilości światła, to zrobimy sobie tym telefonem naprawdę ładne selfie — niezależnie od warunków oświetleniowych.

7. Zdjęcia nocne

HONOR już mi pokazał, że potrafi robić ładne zdjęcia w nocy, w przypadku tego modelu nie miałem wątpliwości, że będzie gorzej — w końcu to wersja Pro! W trybie automatycznym zdjęcia wypadają naprawdę dobrze. Są odpowiednio jasne, szczegółowe i nie brakuje im na jakości. Nawet kolory są okej. W trybie nocnym zdjęcia wypadają bardzo podobnie, co do trybu automatycznego, tylko w tym trybie możemy bardziej pobawić się w zdjęcia gwiazd i nieba. W trybie automatycznym po prostu zrobimy ładne i jasne zdjęcie i to w zupełności wystarczy. Przynajmniej nie musimy wyciągać telefonu i szukać odpowiedniego trybu, tylko wyciągamy telefonem, robimy zdjęcie i już — mamy gotowe zdjęcie w złych warunkach oświetleniowych.

8. Próbka nagrania

HONOR 400 Pro ma możliwość nagrywania filmów w rozdzielczości 4K. Co ważne, to nie mamy tutaj możliwości sterowania stabilizacją obrazu, więc mamy już domyślnie włączoną (co może niektórym przeszkadzać). W przypadku samych filmów to muszę powiedzieć, że nie jest źle. Co prawda widać lekkie drgania i różnice kolorystyczne między głównym aparatem, a teleobiektywem, ale spokojnie można nagrywać filmy za pomocą głównego aparatu i szerokiego kąta — jest to nie licznych telefonów, które ostatnio testowałem, w których nagrywanie filmów nie boli w oczy. W innych telefonach obraz aż za mocno się trzęsie, tutaj jeszcze można to znieść, szczególnie że telefon nie kosztuje super dużo.

Podsumowując

Tak jak już wspomniałem, to HONOR 400 Pro nie kosztuje super dużo. Można ten telefon kupić za ok. 2800 zł, co patrząc na konkurencję, nie jest jakoś dużo, szczególnie jak na to, że mamy kompletny telefon, wydajny, bateria wytrzymuje naprawdę długo, a możemy nie tylko zrobić nawet ładne zdjęcia, to i nagrać filmy. Co prawda nie jest to telefon bez wad, ale czasami z niektórymi wadami można żyć lub przerodzić je w zalety — np. czasami zbyt duży kontrast. Więc jeżeli szukacie ciekawy telefon, to warto zerknąć na ten model.

Zdjęcia wykonane HONOR 400 Pro -> ZDJĘCIA

A jaka jest Twoja opinia?