Fototest – HONOR 600 Lite

HONOR 600 Lite

Na testy już jakiś czas temu dotarł do mnie telefon HONOR 600 Lite, czyli następca dobrze znanego mi już HONORa 400 Lite. Jak sprawdził się u mnie ten nowy model i czy warto wydawać na niego ok. 1700 zł? Przekonacie się o tym poniżej.

  1. Specyfikacja
  2. Pochmurna pogoda
  3. Słoneczna pogoda
  4. Zdjęcia makro
  5. Zdjęcia w pomieszczeniu
  6. Przednia kamerka
  7. Zdjęcia nocne
  8. Próbka nagrania

1. Specyfikacja

HONOR 600 Lite

HONOR wyposażył ten telefon w trzy aparaty:

  • Tył:
    • 108 Mpx f/1.8
    • 5 Mpx f/2.2 – szeroki kąt
  • Przód:
    • 16 Mpx f/2.5

2. Pochmurna pogoda

Podczas pochmurnej pogody zdjęcia wypadają bardzo dobrze, nawet można powiedzieć, że lepiej niż w poprzednim modelu. Widać, że HONOR poprawia oprogramowanie aparatów i oby im szło na tyle dobrze, żeby seria Magic też nadawała się do lepszych zdjęć. Automatyczny HDR sprawdza się, chociaż czasami kontrast jest mocniejszy – jest to najprawdopodobniej wina sztucznej inteligencji, ale warto o tym wspomnieć. Kolory są dobrze odwzorowane i zdjęcia nie są przygaszone.

Pochmurna pogoda - HONOR 600 Lite

Pochmurna pogoda - HONOR 600 Lite

3. Słoneczna pogoda

Przy słonecznej pogodzie zdjęcia wypadają odrobinę lepiej od tych w gorszych warunkach oświetleniowych. Jakość i szczegółowość jest mimo wszystko na wysokim poziomie i można to szczególnie zobaczyć w podlinkowanej galerii na końcu recenzji. Jedynie, do czego można się przeczepić, to szkoda, że szeroki kąt jest dosyć słaby – ale lepiej taki aparat niż 2 Mpx makro. Automatyczny HDR dobrze sobie radzi przy takim świetle, a nawet tryb AI jakoś mocno nie przesadza z kontrastem czy nasycaniem kolorów, dzięki czemu wygląda to dobrze i lepiej, jak na to, że ten model kosztuje ok. 1700 zł.

Słoneczna pogoda - HONOR 600 Lite

Słoneczna pogoda - HONOR 600 Lite

4. Zdjęcia makro

HONOR na całe szczęście nie wyposażył tego modelu w dedykowany aparat makro, więc wszystkie tego typu zdjęcia zrobimy głównym aparatem. Dzięki temu jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie, a głębia ostrości wypada dosyć ładnie i naturalnie. Kolory są w porządku i jedynie, do czego można byłoby się przyczepić to do samej jasności zdjęć. Przynajmniej autofocus działa szybko i sprawnie. Oczywiście nie mogło też tutaj zabraknąć trybu portretowego, którym niestety trzeba się chwilę pomęczyć, żeby zrobić ładne zdjęcie z artystycznie rozmytym tłem. Warto też wspomnieć, że raz na jakiś czas miałem problem z ostrością na małych obiektach jak np. listki na krzakach lub nawet fotografie były przepalone – nie było to zawsze, ale warto o tym wspomnieć, że miało to miejsce.

Zdjęcia makro - HONOR 600 Lite

Zdjęcia makro - HONOR 600 Lite

5. Zdjęcia w pomieszczeniu

W przypadku zdjęć w pomieszczeniach to muszę przyznać, że nie ma tutaj tragedii. Przy naturalnym oświetleniu zdjęcia wypadają bardzo dobrze. Kolory są odpowiednie, jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie, a autofocus działa szybko i sprawnie. Przy sztucznym oświetleniu również jest bardzo dobrze, co było lekkim zaskoczeniem, szczególnie w kontekście balansu bieli – sprawdza się znacznie lepiej od droższych telefonów i można za to pogratulować HONORowi.

Zdjęcia w pomieszczeniu - HONOR 600 Lite

Zdjęcia w pomieszczeniu - HONOR 600 Lite

6. Przednia kamerka

Przednia kamerka jest podobna do poprzedniego modelu, jednak w przypadku nowego HONORa, to tutaj mamy znacznie lepsze kolory w średnich warunkach oświetleniowych. Selfie wypadają naprawdę dobrze, a nawet bardzo dobrze niezależnie od tego, czy mamy odpowiednie do tego światło, czy nie. Widać, że HONOR dba o to i osoby, które lubią robić sobie tego typu zdjęcia, na pewno będą zadowolone. Szczególnie że jak nawet brakuje nam światła, to ta jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie – jak na 16 Mpx.

Przednia kamerka - HONOR 600 Lite

7. Zdjęcia nocne

Poprzedni model z tej serii nie był najlepszy do zdjęć w nocy. Teraz widać, że zostało to poprawione w oprogramowaniu, bo HONORem 600 Lite zrobimy już znacznie lepsze zdjęcia po zachodzie słońca. Co prawda nie będą one w 100% jasne, ale nie są też jedną wielką czarną plamą. Tryb automatyczny dosyć dobrze sobie radzi, ale widać, że mocno jest tutaj podbijana ostrość i nie każdemu może się podobać taki efekt. W trybie nocnym zdjęcia są o wiele jaśniejsze i nawet nie mają takiego „filtra” ostrości jak w przypadku zdjęć z trybu auto. Na szczęście da się zrobić już tym telefonem zdjęcia w nocy, ale mimo wszystko polecam używać w tym modelu trybu nocnego.

Zdjęcia nocne - HONOR 600 Lite

Zdjęcia nocne - HONOR 600 Lite

8. Próbka nagrania

HONOR 600 Lite ma możliwość nagrywania filmów w najwyższej rozdzielczości Full HD. Co ważne, to nie mamy możliwości włączenia stabilizacji obrazu, a także nie możemy podczas nagrywania przełączać się między obiektywami – co jest zasadne, bo nagranie z 5 Mpx szerokiego kąta nie należy do najlepszych. Co do samego nagrywania, to widać, że brakuje tutaj jakiejkolwiek stabilizacji obrazu. Bo sam obraz nie jest najgorszy jak na telefon za ok. 1700 zł, ale po prostu nie da się na niego patrzeć, bo za bardzo się trzęsie. Da się nagrać filmy statyczne i wtedy wypadają znacznie lepiej, nawet autofocus działa szybko i sprawnie, co czasami nawet we flagowych modelach jest problemem. Jeszcze jedna rzecz, to widać różnice kolorystyczne i jasności między obiektywami i nie polecam łączyć filmów jednym po drugim z obu tych obiektywów.

Podsumowując

HONOR 600 Lite

HONOR 600 Lite nie jest super drogim telefonem, ale czy warto się nad nim zastanawiać? Ogólnie jak na telefon za ok. 1700 zł, to jest naprawdę nieźle i na co dzień ten telefon dobrze się sprawdzał. Aparaty owszem nie są na najwyższym poziomie, ale widać poprawę względem poprzedniego modelu i jest to na plus dla producenta, że nie stoi w miejscu. Jestem jeszcze ciekawy, co HONOR wymyśli, bo ma on ogromny potencjał, ale jeszcze go w całości nie pokazali według mnie. Jeżeli szukacie dobry telefon z przeciętnymi, a nawet i czasami bardzo dobrymi aparatami, to można spokojnie spojrzeć na ten model.

Zdjęcia wykonane HONOR 600 Lite -> ZDJĘCIA

A jaka jest Twoja opinia?