Już jakiś czas temu na testy dotarł do mnie telefon realme GT 7 Pro. Na blogu mogliście już też przeczytać, jak sprawdziły się u mnie nowsze modele tego producenta i tej serii, np. GT 7, GT 7T. W końcu udało się zebrać, aby napisać, jak sprawdził się właśnie u mnie najmocniejsze urządzenie z tej całej serii. Jak było? Przekonacie się poniżej.
- Specyfikacja
- Pochmurna pogoda
- Słoneczna pogoda
- Zdjęcia makro
- Zdjęcia w pomieszczeniu
- Przednia kamerka
- Zdjęcia nocne
- Próbka nagrania
1. Specyfikacja

realme wyposażyło ten telefon w cztery aparaty:
- Tył:
- 50 Mpx f/1.8
- 50 Mpx f/2.7 — teleobiektyw
- 8 Mpx f/2.2
- Przód:
- 16 Mpx f/2.5
2. Pochmurna pogoda
Podczas pochmurnej pogody zdjęcia wypadają dosyć dobrze. Jakość i szczegółowość jest na bardzo dobrym poziomie i nie można na to narzekać. Kolory są nawet poprawne i jedynie, do czego się mogę przyczepić, to do automatycznego trybu HDR, który nie za bardzo poprawia rozpiętość tonalną zdjęć. Brakuje mi w tych zdjęciach odrobinę więcej światła i niestety jest to też wina AI, który trochę przygasza je i nie wyglądają one tak żywo i ładnie — ale oczywiście ważne, że też nie przesadza w drugą stronę, że jest bardzo sztucznie.


3. Słoneczna pogoda
Zdjęcia w słoneczną pogodę wypadają odrobinę lepiej niż przy pochmurnej pogodzie. Jakość i szczegółowość jest na naprawdę wysokim poziomie i można to zobaczyć m.in. w podlinkowanej galerii na końcu recenzji. Automatyczny HDR działa odrobinę lepiej w takim oświetleniu, a sztuczna inteligencja o dziwo nie nasyca zbyt mocno kolorów, przez co te zdjęcia wypadają naturalnie i ładnie. Spokojnie można ten telefon zabrać ze sobą na wycieczkę i przywieźć ładne pamiątki, ale także na spacerach zrobimy ładne zdjęcia, nawet teleobiektywem czy szerokim kątem — chociaż tutaj warto pamiętać, że mamy tylko 8 Mpx i nie zawsze jakość tych zdjęć może być zadowalająca.


4. Zdjęcia makro
W przypadku zdjęć makro to nie mamy tutaj dedykowanego aparatu do tego typu zdjęć, ale jest za to tryb automatyczny makro, który mnie osobiście denerwuje, bo aparat wtedy bardzo mocno przeskakuje i np. ja nie lubię z niego korzystać. Już lepiej zrobić zdjęcia głównym obiektywem lub nawet teleobiektywem (jak mamy odpowiednią ilość światła w kadrze). Jakość i szczegółowość zdjęć (szczególnie z głównego obiektywu) jest bardzo dobra, głębia ostrości również bardzo ładnie oddziela tło od fotografowanego obiektu, a na kolory nie można narzekać. Jest po prostu dobrze. Oczywiście nie mogło zabraknąć także trybu portretowego, który sprawdza się nadzwyczaj dobrze, ale niestety tylko w lepszych warunkach oświetleniowych — szkoda.


5. Zdjęcia w pomieszczeniu
Jeżeli chodzi o zdjęcia w pomieszczeniach to muszę przyznać, że nie jest źle. Przy naturalnym oświetleniu zdjęcia wypadają dobrze, nie można narzekać na kolory, jakość i szczegółowość. Autofocus działa szybko i sprawnie, więc przynajmniej realme tego nie zepsuło. Przy sztucznym oświetleniu też nie jest źle, ale za to zdjęcia są odrobinę ciemniejsze i warto je wtedy poprawić przy edycji lub podczas robienia zdjęć zwiększyć trochę ekspozycję. Co mnie jednak i tak zaskoczyło, to balans bieli działa tutaj super, a jest za ok. 4500 zł, więc wypadałoby, żeby było dobrze i jest.


6. Przednia kamerka
Przednia kamerka w średnich warunkach wypada dosyć dobrze. Jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie i co ważne, to czy to w średnich warunkach, czy lepszych, zdjęcia wypadają dobrze. Więc osoby, które lubią robić sobie selfie, na pewno będą zadowolone. Nie tylko ze względu na jakość i szczegółowość, ale także i kolory i że zdjęcia mimo wszystko wychodzą jasne, nawet czasami lepiej niż z głównego aparatu.

7. Zdjęcia nocne
W nocy zdjęcia wypadają bardzo dobrze, nie tylko w trybie nocnym, ale także i w trybie automatycznym. W obu trybach zdjęcia wypadają bardzo dobrze, są jasne i nawet są one szczegółowe. Jedyne różnice są takie, że w trybie automatycznym mamy odrobinę więcej kontrastu, a w trybie nocnym nie. Mimo wszystko da się zrobić tym realme ładne fotki w nocy z ręki, więc wystarczy wyciągnąć telefon z kieszeni/torby, zrobić zdjęcie i gotowe. Jak chcemy lepszy efekt, to wystarczy się przełączyć na tryb nocny i również gotowe. Także jest to ogromny plus dla realme GT 7 Pro.


8. Próbka nagrania
realme GT 7 Pro ma możliwość nagrywania filmów w rozdzielczości 8K. Co ważne, to mamy możliwość włączenia dodatkowej stabilizacji w rozdzielczości Full HD i 4K. Co ważne, to nie trzeba z niej korzystać, bo ta podstawowa jest w większości w porządku. Przechodząc do samych nagrań, to nie są one złe, są po prostu w porządku, a czasami nawet i bardzo dobre. Z ręki uda się nagrać ładne wideo, które oczywiście nie będzie ultra stabilne, ale nie trzęsie się tak mocno, aby nie było na nim widać żadnych szczegółów, więc mam nadzieję, że w nowej wersji tej serii będzie tylko lepiej, chociaż nie jest źle.
Podsumowując

realme GT 7 Pro nie jest super tanim urządzeniem, co prawda można je znaleźć aktualnie w promocjach, ale standardowa cena to ok. 4500 zł. Jest to też taniej niż flagowe telefony innych producentów, ale też mało kto ma taki budżet, żeby od razu go wydać na telefon. Mnie się z tego urządzenia dobrze korzystało i nie mogę na niego narzekać. Zdjęcia i filmy też wypadają dobrze, są drobne mankamenty, które mam nadzieję, że będą poprawione aktualizacją, ale jest to telefon, który mogę polecić.
Zdjęcia wykonane realme GT 7 Pro -> ZDJĘCIA



