Recenzja – MOVA E20s Pro Plus

MOVA E20s Pro Plus

Na testy trafił do mnie kolejny robot sprzątający. Tym razem na tapet bierzemy propozycję zdecydowanie bardziej budżetową. MOVA E20s Pro Plus to bezpośredni następca modelu E20 Plus. Niestety nie miałem okazji testować na blogu jego poprzednika, więc podchodzę do tego urządzenia z czystą kartą.

Czy luksusowe funkcje faktycznie mogą iść w parze z bardzo niską ceną? I jak w praktyce sprawdza się robot za ułamek ceny flagowców? Przekonacie się poniżej.

  1. Wykonanie
  2. Moje wrażenia

1. Wykonanie

MOVA E20s Pro Plus to zaawansowany robot sprzątający, który redefiniuje standardy w swojej klasie cenowej. Sercem tego sprzętu jest autorski silnik TurboForce, który generuje imponującą siłę ssania na poziomie 13 000 Pa. To potężny, aż 46-procentowy skok wydajności względem poprzedniej generacji silników według producenta.

To, co zasługuje na dużą pochwałę, to system nawigacji. Mamy tu zaawansowany system LDS Smart Pathfinder. Wspiera go technologia 3DAdapt, która wykorzystuje laser liniowy oraz czujniki podczerwieni do rozpoznawania otoczenia i omijania przeszkód.

Kluczowym wyróżnikiem tego modelu jest również rozbudowany system Anti-Tangle. Producent wyposażył robota w:

  • Szczotkę boczną w kształcie litery U.
  • Szczotkę główną w kształcie litery V.
  • Innowacyjny grzebień przepływowy. Zamknięte zęby grzebienia generują przepływ powietrza, który rozczesuje włosy i minimalizuje ryzyko ich owinięcia wokół wałka.

W zestawie znajdziemy również nowoczesną stację automatycznego opróżniania, która skrywa 4-litrowy, szczelny worek.

MOVA E20s Pro Plus

2. Moje wrażenia

MOVA E20s Pro Plus

MOVA E20s Pro Plus to bardzo tanie urządzenie, ale po moich testach muszę przyznać, że jak na swoją półkę cenową, radzi sobie zaskakująco dobrze.

Zacznijmy od nawigacji, bo ta zrobiła na mnie świetne wrażenie. Robot jest stosunkowo mały i zwinny. Dzięki zastosowaniu lasera liniowego w systemie 3DAdapt, urządzenie bezbłędnie omija przedmioty pozostawione na podłodze. W praktyce oznacza to, że robot jest delikatny dla naszego domowego wyposażenia i nie obija się o meble.

Jeśli chodzi o sprzątanie na mokro, to mamy tu zintegrowany system 2w1 z pojemnikiem na kurz (330 ml) oraz zbiornikiem na wodę o pojemności 245 ml. Mopowanie jest tutaj pasywne (ciągniecie szmatki przez podłogę) i służy głównie do odświeżania podłóg. Dołączona szmatka idealnie sprawdza się do przecierania z podłogi kurzu, ale niestety nie poradzi sobie z szorowaniem trudnych, zaschniętych plam na kafelkach.

Mimo tego ograniczenia uważam, że jest to absolutnie świetny robot na pierwszy raz. Jeżeli nigdy nie mieliście odkurzacza automatycznego i chcecie sprawdzić, czy takie urządzenie w ogóle sprawdzi się w Waszym domu, to E20s Pro Plus będzie strzałem w dziesiątkę. Do tego ogromnym ułatwieniem jest stacja automatycznego opróżniania, która według producenta zapewnia do 90 dni bezobsługowego sprzątania.

MOVA E20s Pro Plus

Podsumowując

MOVA E20s Pro Plus to idealne rozwiązanie dla osób szukających w pełni zautomatyzowanego sprzątania w niezwykle przystępnej cenie. Dostajemy tu ogromną siłę ssania (13 000 Pa) , precyzyjną nawigację z omijaniem przeszkód oraz stację ładująco-opróżniającą.

Cena to zaledwie ok. 1100 zł. Jednak w obecnej, trwającej do 31 marca 2026 roku promocji, można go kupić z bardzo atrakcyjnym rabatem -27%. W tej cenie jest to jeden z najciekawszych modeli na start, szczególnie dla właścicieli zwierząt.

MOVA E20s Pro Plus

Co sądzisz o tym odkurzaczu?