Recenzja – SteelSeries Rival 3 Gen 2

SteelSeries Rival 3 Gen 2

Ostatnio na testy trafiła do mnie myszka od SteelSeries. Mowa o modelu SteelSeries Rival 3 Wireless Gen 2 w pięknym wariancie kolorystycznym Aqua. Jest to mysz bezprzewodowa, którą dzięki podwójnej łączności można podłączyć do telefonu czy innych urządzeń mobilnych. Jak sprawdziła się u mnie?

Przekonacie się o tym poniżej.

Człowiek nie żyje tylko pracą i czasami trzeba odpocząć przy grze, jednak ja jestem raczej niedzielnym graczem, więc urządzenie to znacznie częściej wykorzystywałem do obowiązków zawodowych niż do grania.

  1. Specyfikacja
  2. Moje wrażenia

1. Specyfikacja

SteelSeries Rival 3 Wireless Gen 2 to mysz, która obsługuje szybką sieć bezprzewodową 2,4 GHz klasy gamingowej oraz Bluetooth. Dzięki temu ma możliwość połączenia się z wieloma różnymi urządzeniami, wspierając systemy takie jak Windows, Android oraz iOS. To, co jest najciekawsze w tym gryzoniu, to prawdziwe śledzenie ruchów 1 do 1 dzięki precyzyjnemu czujnikowi optycznemu TrueMove Air, który oferuje rozdzielczość na poziomie 18 000 DPI.

W przeciwieństwie do urządzeń z wbudowanym akumulatorem, ta myszka zasilana jest dwiema bateriami alkalicznymi AAA. Według producenta czas pracy na baterii to 175 godzin, a przy użyciu energooszczędnego modułu Bluetooth wynik ten rośnie nawet do 450 godzin. Co ciekawe, jeśli chcemy nieco odchudzić sprzęt, możemy wyciągnąć jedną baterię – użycie tylko jednej sztuki AAA pozwala zmniejszyć wagę myszki o 11 g.

SteelSeries Rival 3 Gen 2

2. Moje wrażenia

SteelSeries Rival 3 Gen 2

Jakie są moje wrażenia dotyczące tej myszki? Przyznać Wam mogę na początku, że bardzo przyjemnie się z niej korzysta. Jest to sprawdzony w boju kształt lekkiej i wygodnej myszy o bardzo przemyślanej konstrukcji. Tak jak wspomniałem na wstępie, myszka ma gamingowy rodowód i gwarantowaną niezrównaną trwałość przełączników na poziomie 60 milionów kliknięć, ale u mnie świetnie sprawdzała się po prostu do codziennej, wielogodzinnej pracy.

Dodatkowo idealnie sprawdza się to na wyjazdy. Przez to, że myszka jest bardzo lekka, można ją swobodnie włożyć do plecaka lub torby i w ogóle nam nie ciąży. Rozwiązanie z zasilaniem na „paluszki” (wspomniane baterie AAA ) ma swoje plusy i minusy. Plus jest taki, że po dłuższej eksploatacji bateria w myszce nie będzie działać coraz to krócej przez ciągłe ładowanie i naturalną degradację ogniwa – w razie wyczerpania energii wystarczy po prostu włożyć nowe „paluszki”. Minus jest taki, że jak będziemy na wyjeździe i akurat rozładuje nam się myszka, to jej szybko nie naładujemy kablem i trzeba mieć ze sobą zapasowe baterie lub szukać ich w pobliskim sklepie. Warto jednak pamiętać, że mysz z powodzeniem współpracuje z bateriami wielokrotnego ładowania.

SteelSeries Rival 3 Gen 2

Podsumowując

SteelSeries Rival 3 Wireless Gen 2 to bardzo ciekawa propozycja, ale czy warto się nad nią zastanawiać? W trakcie pisania tej recenzji cena wynosi ok. 180 zł, co przy wcześniejszej kwocie przed promocją ok. 250 zł jest niezwykle zachęcającą okazją.

Przyznam się Wam, że super mi się dzięki niej pracowało. Możliwość podłączenia klucza USB w celu uzyskania szybkiej łączności i swobodne przełączanie się na Bluetooth, aby połączyć się z innym urządzeniem mobilnym, to świetne i wygodne rozwiązanie. Dodatkowo, aby dostosować myszkę do własnych preferencji, możemy wykorzystać dedykowane oprogramowanie SteelSeries GG. Jeżeli szukacie fajnej myszki, to zdecydowanie możecie spojrzeć właśnie na ten model, szczególnie w tym pięknym, niebieskim kolorze Aqua.

SteelSeries Rival 3 Gen 2

Co sądzisz o tej myszce?