W mojej ręce wpadł nowa wersja przenośnego głośnika marki Teufel — MYND. Będąc dużym fanem sprzętu tej niemieckiej marki, z ciekawością testowałem ten nowy sprzęt — zupełnie nową generację kompaktowego urządzenia. Mogę przyznać od razu — Teufel ponownie wykonał kawał świetnej roboty, tworząc głośnik, który sprawdza się we wszystkich warunkach. Jak wypadł w moich rękach? Tego przekonacie się poniżej.
- Specyfikacja
- Moje wrażenia
1. Specyfikacja
Najważniejsze cechy Teufel MYND:
- Obsługa Bluetooth 5.3 z możliwością łączenia dwóch urządzeń jednocześnie
- System 2.1 z falowodami zapewniającymi naturalny dźwięk stereo
- Czas pracy na baterii – średnio około 39 godzin
- Wodoodporność i pyłoszczelność IP67
- Wejście AUX, port USB-C do ładowania głośnika, USB 2.0 Sound i funkcja powerbanku
- Aplikacja Teufel Go do sterowania i personalizacji
- Możliwość łączenia wielu głośników (Party Link)
- Modułowa konstrukcja umożliwiająca naprawę i rozbudowę
MYND wyróżnia się przede wszystkim możliwością naprawy i personalizacji — to głośnik stworzony z myślą o długotrwałym użytkowaniu. Spełnia normy IP67, co oznacza pełną odporność na kurz i wodę (można go zanurzyć na głębokość 1 metra). W praktyce bez problemu wytrzyma deszcz, plażę czy przypadkowe zachlapanie.
Akumulator o pojemności 5200 mAh zapewnia średnio około 39 godzin pracy, a w trybie Eco producent deklaruje nawet do 42 godzin. Co więcej, głośnik może służyć jako powerbank do ładowania telefonu. Ładowanie samego głośnika odbywa się przez port USB-C i trwa około 2,5 godziny.
Wymiary: 168 mm długość, 78 mm wysokość, 62 mm głębokość, przy wadze około 0,43 kg — bardzo kompaktowe jak na oferowane możliwości.

2. Moje wrażenia

Jak oceniam ten głośnik? Po dłuższym czasie testów mogę śmiało powiedzieć, że bardzo pozytywnie. Przede wszystkim zaskoczyła mnie możliwość łączenia dwóch urządzeń jednocześnie przez Bluetooth — mogę mieć podłączony telefon i laptop, a przełączanie między nimi odbywa się automatycznie.
Dźwięk to mocna strona MYND. System 2.1 z falowodami rzeczywiście zapewnia lepszą separację tonów niż typowe małe głośniki. Bass jest zaskakująco mocny jak na te wymiary, a Party Link pozwala łączyć kilka głośników w sieć.
Aplikacja Teufel Go okazała się bardzo przydatna. Można przez nią personalizować brzmienie, sprawdzać poziom baterii, a nawet lokalizować głośnik jeśli go zgubimy. To pokazuje, że MYND to nie tylko sprzęt audio, ale kompletny ekosystem.
Fantastyczna jest funkcja powerbanku — wielokrotnie ładowałem przez niego telefon podczas słuchania muzyki poza domem. Port AUX również się przydaje, szczególnie do starszych urządzeń. Najważniejsza jednak jest modułowa konstrukcja — Teufel zapewnia, że będzie można wymieniać części i naprawiać głośnik przez lata, co w dzisiejszych czasach jest rzadkością.
Konstrukcja sprawdziła się w każdych warunkach — od wrzucenia go do bagażnika, piknik, czy po prostu wrzucenie do torby z innymi rzeczami. IP67 to nie marketing, ale realna ochrona.

Podsumowując
Teufel MYND to zdecydowanie udane ulepszenie przenośnego inteligentnego głośnika. Za około 990 złotych (w promocji w trakcie pisania recenzji, regularna cena to około 1100 zł) otrzymujemy sprzęt o świetnej jakości dźwięku, imponującej wytrzymałości i praktycznej funkcjonalności. Wszystko to w połączeniu z fantastycznym czasem pracy na baterii, systemem 2.1 z falowodami i możliwością naprawy oraz personalizacji.
Jeśli szukasz kompaktowego głośnika (nie super taniego), który sprawdzi się zarówno w domu jak i w podróży, a przy tym pozwoli Ci na naprawy i personalizację, MYND zdecydowanie zasługuje na uwagę. To głośnik stworzony z myślą o użytkownikach, którzy cenią sobie możliwość długotrwałego użytkowania i serwisowania sprzętu. Funkcje takie jak powerbank, Party Link czy aplikacja to dodatkowe atuty, które czynią z niego kompleksowe rozwiązanie audio.

Co sądzisz o tym głośniku?




