Na testy trafił do mnie już jakiś czas temu telefon HONOR Magic7 Lite, na którego w końcu przyszła pora, abym Wam powiedzieć, co o nim myślę. Jak sprawdził się u mnie telefon za ok. 1200 zł? Przekonacie się poniżej.
- Specyfikacja
- Pochmurna pogoda
- Słoneczna pogoda
- Zdjęcia makro
- Zdjęcia w pomieszczeniu
- Przednia kamerka
- Zdjęcia nocne
- Próbka nagrania
1. Specyfikacja

HONOR wyposażył ten telefon w trzy aparaty:
- Tył:
- 108 Mpx f/1.8
- 5 Mpx f/2.2 — szeroki kąt
- Przód:
- 16 Mpx f/2.5
2. Pochmurna pogoda
Zdjęcia podczas pochmurnej pogody nie wypadają źle. Jakość i szczegółowość jest na naprawdę wysokim poziomie, coś podobnego jak było w poprzedniej wersji Magic6 Lite. Automatyczny HDR działa okej, chociaż zdjęcia mogłyby być odrobinę ciut jaśniejsze. Sztuczna inteligencja nie przesadza z kolorami, ale za to idziemy w drugą stronę i momentami zdjęcia wydają się być za bardzo szare i ponure. Szeroki kąt niestety w takim oświetleniu nie radzi sobie najlepiej, a także widać różnice kolorów między aparatami i trochę to boli.


3. Słoneczna pogoda
W słoneczną pogodę zdjęcia wypadają znacznie lepiej, są odrobinę żywsze. Jakość i szczegółowość jest na szczęście na wysokim poziomie i na to narzekać nie można. Można to w szczególności zobaczyć w podlinkowanej galerii na końcu recenzji. Automatyczny HDR przy takim oświetleniu sprawdza się dobrze, a nawet można powiedzieć, że bardzo dobrze. Sztuczna inteligencja nie przesadza z nasycaniem kolorów (szczególnie mówię tutaj o niebieskim), dzięki czemu wydają się one być naturalne i w porządku. Kiedy w kadrze będziemy mieć odpowiednią ilość światła, to spokojnie można tym telefonem zrobić ładne zdjęcia. Szkoda, że nie od poprzedniej wersji nie zwiększono ilości Mpx w szerokim kącie, dzięki temu zdjęcia byłyby o wiele lepsze — szczególnie jak otwieramy je np. na komputerze z dużym ekranem.


4. Zdjęcia makro
HONOR w tym modelu pozbył się dedykowanego aparatu makro. Takie typu zdjęcia zrobimy za pomocą głównego aparatu. Czy są ładne? Owszem są, bo mamy dobrą szczegółowość i jakość. Na kolory nie można narzekać, a nawet automatyczny HDR sprawdza się. Głębia ostrości dobrze oddziela tło od fotografowanego obiektu, więc nie można na to narzekać. Oczywiście nie mogło też tutaj zabraknąć trybu portretowego, który jest okej, nic więcej. Więc przy lepszych warunkach oświetleniowych zrobimy nawet ładne zdjęcia z artystycznym rozmytym tłem.


5. Zdjęcia w pomieszczeniu
W przypadku zdjęć w pomieszczeniach to muszę przyznać, że nie ma źle. Przy naturalnym oświetleniu zdjęcia wypadają bardzo dobrze, kolory są odpowiednie, jakość i szczegółowość na wysokim poziomie, więc czego chcieć więcej? Jak nawet autofocus działa szybko i sprawnie. Przy sztucznym oświetleniu nie ma też źle, widać że jedynie trochę gorzej balans bieli działa, ale i tak warto zwrócić uwagę, że działa lepiej, niż w niejednym droższym telefonie.


6. Przednia kamerka
Przednia kamerka w tym urządzeniu jest po prostu w porządku. W średnich warunkach oświetleniowych zrobimy sobie ładne selfie, które może nie będzie super jasne, ale ma dużo szczegółów, ma dobrą jakość, a nawet i kolory są poprawne. Nie ma szumów i ziarna i jest to jedna z ważniejszych informacji. Oczywiście w lepszych warunkach oświetleniowych zrobimy odrobinę lepsze selfie, które na pewno się komuś spodobać, ale nawet kiedy braknie światła, to również zrobimy ładne zdjęcie. Więc nie można na to narzekać.

7. Zdjęcia nocne
Jeżeli chodzi o zdjęcia nocne, to Magic7 Lite sprawdza się podobnie co poprzedni model, tylko z tym że tutaj w trybie automatycznym nie mamy tyle szumów i ziarna, co właśnie w Magic6 Lite. W obu trybach jest w porządku, jedyna różnica między trybem automatycznym a trybem nocnym jest taka, że w trybie nocnym zrobimy o wiele jaśniejsze zdjęcia. Jednak mimo wszystko warto powiedzieć, że w nocy wystarczy wyciągnąć telefon i zrobić zdjęcie w trybie automatycznym, a będzie i tak wszystko widocznie.


8. Próbka nagrania
HONOR Magic7 Lite ma możliwość nagrywania filmów w rozdzielczości 4K. Co ważne, to nie mamy możliwości ingerowania w stabilizację obrazu, nie mamy także żadnej dodatkowej stabilizacji, a nagrywanie szerokim kątem jest tylko w rozdzielczości Full HD. Co do samego nagrywania, to muszę powiedzieć, że spodziewałem się czegoś lepszego, patrząc na zdjęcia. W rozdzielczości Full HD nie ma jeszcze tragedii, bo działa tutaj jakaś stabilizacja, tak przy rozdzielczości 4K obraz strasznie się trzęsie. Mogę powiedzieć jedynie tyle, że da się tym telefonem nagrać filmy, ale tylko w rozdzielczości Full HD i niestety wypadają lepiej zdjęcia, a szerokiego kąta lepiej nie odpalać.
Podsumowując

HONOR Magic7 Lite nie jest jakoś super drogim telefonem, szczególnie że kosztuje ok. 1200 zł, a można go znaleźć też już w ciekawych promocjach. Z samego telefonie nie korzystało mi się źle, jednak pod względem zdjęć i szczególnie filmów myślałem, że będzie lepiej, no widać drobną poprawę względem poprzedniej wersji, ale też widać gorsze rzeczy. Mam nadzieję, że jeszcze nowsza wersja, będzie jeszcze lepsza o ile HONOR zdecyduje się dalej kontynuować tę serię Lite.
Zdjęcia wykonane HONOR Magic7 Lite -> ZDJĘCIA



