Na testy jakiś czas temu dotarł do mnie telefon Xiaomi 15T Pro, czyli kolejny model, który chciałem przetestować i jest jeszcze kilka na liście, ale może się to uda jeszcze w tym roku zrobić lub nie. Na pewno chciałbym przetestować jeszcze Xiaomi 17 i 17 Ultra, ale teraz jest czas na 15T Pro i czy warto się nadal nad nim zastanawiać? Przekonacie się poniżej.
- Specyfikacja
- Pochmurna pogoda
- Słoneczna pogoda
- Zdjęcia makro
- Zdjęcia w pomieszczeniu
- Przednia kamerka
- Zdjęcia nocne
- Próbka nagrania
1. Specyfikacja

Xiaomi wyposażył ten telefon w cztery aparaty:
- Tył:
- 50 Mpx f/1.6
- 50 Mpx f/3.0 – peryskopowy teleobiektyw
- 12 Mpx f/2.2 – szeroki kąt
- Przód:
- 32 Mpx f/2.2
2. Pochmurna pogoda
Zdjęcia podczas pochmurnej pogody wypadają stosunkowo bardzo dobrze. Jakość i szczegółowość jest na naprawdę wysokim poziomie i trudno coś na ten złego powiedzieć. Automatyczny HDR sprawdza się, chociaż tak jak w poprzednich modelach trzeba mieć na uwadze to (nawet bez AI), że zdjęcia są ciemniejsze i mają winietę oraz mocniejszy kontrast. Kiedy mamy też włączone AI, to ta winieta jest bardziej widoczna oraz kontrast jest jeszcze mocniejszy, przez co ciemniejsze partie zdjęć będą czasami nawet i czarne. Niektórym może się to podobać, niektórym nie, więc warto o tym wspomnieć.


3. Słoneczna pogoda
Podczas słonecznej pogody zdjęcia wypadają również bardzo dobrze. Jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie, ciężko tutaj powiedzieć coś złego na temat. Szczególnie można to zobaczyć w podlinkowanej galerii na końcu recenzji. Automatyczny HDR sprawdza się, jedynie później po przetworzeniu fotografii mamy mocniejszy kontrast i to niestety niezależnie od AI. Jedyna dobra wiadomość, to kolory nie są super mocno nasycone, dzięki czemu np. niebo nie kłuje nas mocno w oczy – mnie jedynie ten mocny kontrast, ale to już stała domena zdjęć z telefonów Xiaomi.


4. Zdjęcia makro
Xiaomi na całe szczęście nie wyposażył tego modelu w dedykowany aparat makro. Takie zdjęcia zrobimy za pomocą głównego obiektywu i teleobiektywu, jednak w przypadku tego drugiego trzeba uważać na ilość światła w kadrze, bo mamy niestety bardzo ciemną przesłonę i w większości sytuacji przełączało mi się na zoom cyfrowy. Zdjęcia z głównego aparatu wypadają naprawdę ładnie, tak samo z teleobiektywu, jak mamy dużo światła w kadrze i nawet głębia ostrości wypada stosunkowo super i świetnie oddziela tło od fotografowanego obiektu. Oczywiście nie mogło też zabraknąć trybu portretowego, który odrobinę podsyca mocniej kolory i nawet daje większą ostrość, niż jak robimy zdjęcia standardowo. Na szczęście da się ładne zdjęcia zrobić z artystycznie rozmytym tłem, ale trzeba uważać na te mocniejsze kolory i czasami nawet większy kontrast.


5. Zdjęcia w pomieszczeniu
W przypadku zdjęć w pomieszczeniach to muszę przyznać, że nie jest tragicznie. Przy naturalnym oświetleniu zdjęcia wypadają dosyć dobrze, jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie, kolory są nawet okej – oprócz tego, że mamy je ciemniejsze, mocniejszy kontrast i winietę. Autofocus działa szybko i sprawnie, więc tutaj też Xiaomi się postarało. Przy sztucznym oświetleniu jest podobnie, jedyna różnica jest taka, że balans bieli działa lepiej niż u konkurencji – więc to na plus dla producenta i oczywiście Leica.


6. Przednia kamerka
Przednia kamerka jest szerokokątna, dzięki czemu możemy robić sobie selfie w trybie wąskim i szerokim. W średnich warunkach oświetleniowych zdjęcia wypadają naprawdę dobrze, nie można narzekać na jakość, szczegółowość, czy nawet i kolory, bo kontrast jest o wiele mniejszy niż z tylnych aparatów. W lepszych warunkach oświetleniowych selfie wypada również dobrze i trzeba przyznać, że spokojnie tym telefonem da się zrobić naprawdę ładne zdjęcia. Więc jeżeli jesteście osobami, które lubią robić sobie dużo tego typu fotek, to na pewno jest to model dla Was.


7. Zdjęcia nocne
Zdjęcia w nocy z Xiaomi wypadały dobrze, jedynie później jak zaczęli współpracować z Leica, to trochę się zmieniło – czy na gorsze, czy na lepsze, to zostawiam już do Waszej opinii. Po prostu mamy więcej kontrastu, przez co te zdjęcia mogą wydawać się ciemniejsze. Co ciekawe to w tym modelu nie mogłem znaleźć trybu nocnego, jest tylko tryb automatyczny i w nim uruchamia się automatycznie tryb nocny. Czy jest dobrze? Owszem jest ok i ta jakość oraz szczegółowość jest na naprawdę wysokim poziomie. Jedynie co mi przeszkadza, to niestety ten kontrast, bo nawet światła wyglądają lepiej niż w modelu Xiaomi 15, więc tutaj się z tym poprawili.

8. Próbka nagrania
Xiaomi 15T Pro ma możliwość nagrywania w najwyższej rozdzielczości 8K. Co ważne, to tylko przy rozdzielczości Full HD mamy możliwość włączenia dodatkowej stabilizacji, jaką jest ultrastabilizacja. Co do samego nagrywania to muszę przyznać, że nie jest najgorzej, nawet muszę przyznać, że obraz ma czasami lepsze kolory niż przy normalnie zdjęciach. Jedynie, na co można trochę narzekać to na stabilizację obrazu i szeroki kąt, który no niestety nie jest najlepszy, a trzeba pamiętać, że telefon kosztuje ok. 4000 zł (mniej na promocjach). Mam nadzieję, że producent w nowych modelach poprawił się przy stabilizacji, bo przy głównym obiektywie nie jest dramatyczna, ale już przy tele czy szerokim kącie, no mogło być lepiej w tej cenie. Chociaż i tak się powtórzę, że w tej cenie powinno być znacznie lepiej w kontekście stabilizacji i czekam na naprawdę super Xiaomi z super stabilizacją obrazu.
Podsumowując

Xiaomi 15T Pro nie jest tanim telefonem, bo można go kupić za ok. 4000 zł lub odrobinę mniej na promocjach. Nie jest to też już najnowszy sprzęt, więc też trzeba pomyśleć, czy chcemy tyle wydawać na telefon, który owszem działa super, ale spodziewałem się lepszych zdjęć czy filmów. Zdjęcia wypadałby super, gdyby nie ten zwiększony kontrast, ale też mogą być takie osoby, którym się ten styl spodoba – ja do nich nie należę. Filmy statyczne są super, ale jak już mamy zamiar coś nagrywać z ręki, np. na wyjeździe, no to stabilizacja obrazu nie jest rewelacyjna. Ma ten telefon plusy i minusy i są one niestety indywidualne. Więc sami musie zdecydować, czy warto go kupić i czy będzie się to Wam to podobać, czy nie.
Zdjęcia wykonane Xiaomi 15T Pro -> ZDJĘCIA



