Recenzja – beyerdynamic AMIRON 300

beyerdynamic AMIRON 300

Na testy trafiły do mnie ostatnio słuchawki od beyerdynamic, dokładnie AMIRON 300, które miałem okazję testować przez jakiś czas. Są to słuchawki douszne typu in-ear z 10mm dynamicznymi przetwornikami i ANC. Jak sprawdziły się w codziennym użytkowaniu? Czy mogą potwierdzić renomę tego producenta dotyczącą wysokiej jakości dźwięku oraz baterii?

Muszę przyznać, że to mój pierwszy kontakt ze słuchawkami beyerdynamic, ale miałem duże oczekiwania wobec tej niemieckiej marki znanej z wysokiej jakości audio. Czy AMIRON 300 sprostały moim wymaganiom? Przekonacie się o tym poniżej.

  1. Wykonanie
  2. Moje wrażenia

1. Wykonanie

Słuchawki zostały wykonane bardzo porządnie. Konstrukcja jest lekka, a same słuchawki wyglądają elegancko i nowocześnie. Dostępne są w dwóch kolorach – czarnym i kremowym – ja testowałem wariant kremowy, który prezentuje się naprawdę efektownie. Etui ładujące również robi bardzo dobre wrażenie, jest kompaktowe, solidne i zawiasy trzymają bardzo dobrze zamkniecie etui. Po dłuższym czasie używania nie pojawiły się żadne rysy, a materiały zachowały swój pierwotny wygląd. Co prawda akurat ta wersja kolorystyczna szybko się brudzi, ale za to szybko można je wyczyścić i nie zauważyłem żadnych śladów na nich.

Co istotne, słuchawki są odporne na pot i wilgoć dzięki solidnej konstrukcji. Nie musimy się martwić o deszcz czy pot podczas treningu. W ramach testów nie oszczędzałem ich specjalnie i muszę przyznać, że sprawdziły się w różnych warunkach. Podczas treningów w deszczu oraz codziennego użytkowania słuchawki pozostały stabilne i niezawodne.

Według specyfikacji producenta, słuchawki AMIRON 300 powinny wytrzymać do 10 godzin na jednym ładowaniu (7 godzin z włączonym ANC), a wraz z etui ten czas wydłuża się do 28 godzin. Jak to wygląda w rzeczywistości? Rzeczywistość jest imponująca! Używając słuchawek głównie do pracy i słuchania muzyki, ładowałem je średnio raz na dwa tygodnie, co przy intensywnym użytkowaniu jest bardzo dobrym wynikiem. System szybkiego ładowania również robi bardzo dobre wrażenie — 10 minut ładowania to aż 2 godziny słuchania muzyki.

beyerdynamic AMIRON 300

2. Moje wrażenia

beyerdynamic AMIRON 300

Jakie są moje wrażenia dotyczące tych słuchawek? Muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony, choć jak każdy produkt, AMIRON 300 mają swoje mocne i słabsze strony.

Zacznijmy od zalet — największym plusem jest bez wątpienia jakość dźwięku. Muzyka brzmi naprawdę dobrze — bas ma odpowiednią głębię, nie jest ani za słaby ani za dominujący, a dźwięki są wyraźne i szczegółowe. Słuchałem różnych gatunków muzyki – od popu przez rock po podcasty – i wszędzie słuchawki radziły sobie świetnie. Nie ma tego nieprzyjemnego „metalicznego” brzmienia, które czasami słychać w tańszych słuchawkach.

Kolejną zaletą jest komfort noszenia. Słuchawki są bardzo lekkie i dzięki ergonomicznemu kształtowi dobrze trzymają się w uchu. W zestawie otrzymujemy końcówki silikonowe w pięciu różnych rozmiarach (XS, S, M, L, XL), dzięki czemu każdy może znaleźć idealne dopasowanie. Po kilku godzinach noszenia nie odczuwałem żadnego dyskomfortu, co jest bardzo ważne przy długim użytkowaniu.

To, co szczególnie doceniam podczas testów, to jakość rozmów telefonicznych. System z sześcioma wysokiej jakości mikrofonami doskonale radzi sobie z redukcją szumów otoczenia i zapewnia doskonałą jakość głosu podczas połączeń. Zaawansowane algorytmy bardzo dobrze filtrują zakłócające dźwięki z otoczenia, zapewniając wyraźne i czyste rozmowy.

Jeśli chodzi o funkcje dodatkowe, to muszę wspomnieć o aktywnej redukcji szumów (ANC) oraz trybie przezroczystości. ANC działa naprawdę dobrze jak na cenę słuchawek, a funkcja Multipoint Bluetooth 5.3 pozwala na jednoczesne połączenie z dwoma urządzeniami. Bardzo przydatna jest też aplikacja beyerdynamic, która oferuje dodatkowe funkcje, takie jak 5-pasmowy equalizer czy różne presety dźwiękowe dla różnych gatunków muzyki.

Oczywiście nie wszystko jest idealne. Jako główną wadę muszę wymienić zbyt czułe sterowanie dotykowe. Przy wkładaniu słuchawek do uszu lub ich poprawianiu bardzo łatwo przypadkowo „kliknąć” panel dotykowy, co może uruchomić asystenta głosowego, zmienić piosenkę lub ją zatrzymać. To naprawdę denerwuje, zwłaszcza na początku użytkowania, gdy jeszcze się do tego nie przyzwyczaimy. Dodatkowo, cenę 1099 zł można uznać za stosunkowo wysoką, choć jakość wykonania i dźwięku to w dużej mierze usprawiedliwia.

beyerdynamic AMIRON 300

Podsumowując

Słuchawki beyerdynamic AMIRON 300 nie są najtańszą opcją na rynku — kosztują około 1099 zł, ale oferują wysoką jakość dźwięku, komfort noszenia i zaawansowane funkcje. To naprawdę konkurencyjna cena za to, co otrzymujemy.

Dodatkowym atutem jest solidne wykonanie i bardzo długi czas pracy na baterii, który wyróżnia te słuchawki na tle konkurencji. W tej cenie trudno znaleźć lepsze rozwiązanie.

Jeśli szukacie słuchawek in-ear z doskonałą jakością dźwięku, długim czasem pracy na baterii i bardzo dobrą jakością rozmów, beyerdynamic AMIRON 300 to zdecydowanie godna polecenia propozycja. Wygodna konstrukcja i elegancki design to cechy, które wyróżniają je. Po dłuższych testach mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że beyerdynamic dostarczyło produkt, który spełni oczekiwania nawet wymagających użytkowników.

beyerdynamic AMIRON 300

Co sądzisz o tych słuchawkach?