Recenzja – realme Buds Air8

realme Buds Air8

Na testy trafiły do mnie ostatnio najnowsze słuchawki od realme, dokładnie model Buds Air8. To bardzo ciekawe słuchawki wycenione na ok. 350 zł, co od razu wzbudziło moją dużą ciekawość. Czy w tak przystępnej i budżetowej kwocie można zamknąć zaawansowane technologie, świetną redukcję szumów i funkcje AI? Przekonacie się o tym poniżej.

  1. Wykonanie
  2. Moje wrażenia

1. Wykonanie

realme w modelu Buds Air8 postawiło na współpracę ze słynnym mistrzem designu, Naoto Fukasawą, tworząc koncepcję „Urban Wild Design”, która łączy surowy duch natury z nowoczesną miejską estetyką. Słuchawki debiutują w dwóch wariantach kolorystycznych inspirowanych naturą: Master Gold, Master Grey. Ja akurat na testy otrzymałem wersję szarą (Master Grey).

Samo etui ładujące prezentuje się bardzo elegancko – zastosowano tu symetryczną konstrukcję, diamentowe polerowanie, ścięte pod kątem 45° krawędzie oraz gładkie, zaokrąglone narożniki. Etui jest ciekawe, bo mamy na nim organiczny silikon (skórę silikonową), który jest niezwykle miękki i przyjemny w dotyku. Muszę jednak być z wami zupełnie szczery: nie jestem w stanie stwierdzić, jak to wykończenie będzie wyglądać po dłuższym czasie użytkowania, bo w moim szarym kolorze materiał ten lubił mocno przyciągać kurz i ciężko się to czyściło.

Słuchawki są przy tym bardzo lekkie i mają ergonomiczną, płytką konstrukcję douszną, która idealnie dopasowuje się do ucha i nie powoduje ucisku nawet podczas wielogodzinnego noszenia. Zarówno słuchawki, jak i etui, posiadają certyfikat odporności IP55, więc nie musimy się martwić o kurz, pot czy zachlapania w trakcie codziennych aktywności.

realme Buds Air8

2. Moje wrażenia

realme Buds Air8

Jakie są moje wrażenia z użytkowania realme Buds Air8? Muszę powiedzieć, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, szczególnie możliwościami baterii, jakością dźwięku oraz inteligentnymi funkcjami AI.

Zacznijmy od czasu pracy, bo tutaj realme wyśrubowało parametry. Słuchawki niesamowicie długo wytrzymują na jednym ładowaniu – oferują aż 14 godzin odtwarzania muzyki na jednym cyklu, a w połączeniu z etui ładującym łączny czas pracy wydłuża się do imponujących 58 godzin! Jeśli zabraknie nam energii, szybkie ładowanie ratuje sytuację – zaledwie 10 minut pod prądem gwarantuje aż 11 godzin odtwarzania muzyki. W praktyce po ładowarkę sięgamy naprawdę sporadycznie.

Jeśli chodzi o dźwięk, od razu zaznaczę: ja nie jestem audiofilem, więc wystarczy mi dobry bas i jakość dźwięku – i pod tym względem jestem w pełni usatysfakcjonowany. Słuchawki mają dosyć dobry dźwięk, a dzieje się tak za sprawą unikalnego w tym segmencie cenowym podwójnego przetwornika 11+6 mm z rozdzielonym wyjściem dla wysokich i niskich tonów. Dzięki autorskiemu algorytmowi NextBass basy są głębokie i dynamiczne, a wysokie rejestry pozostają czyste i wyraźne. Ponadto słuchawki obsługują zaawansowany kodek LHDC 5.0 oraz posiadają certyfikat Hi-Res Audio (do 24-bit/96 kHz i transmisji do 1000 kbps). W dedykowanej aplikacji realme Link możemy również aktywować dynamiczny dźwięk przestrzenny 3D, który świetnie potęguje immersję podczas oglądania filmów czy grania w gry.

Ogromną nowością i bardzo ciekawą możliwością jest wbudowane tłumaczenie w czasie rzeczywistym (AI Live Translation). Może być to serio pomocne, jak jedziemy na wakacje, a nie znamy danego języka, np. hiszpańskiego czy francuskiego. Słuchawki oferują tryb symultaniczny oraz tłumaczenie rozmów twarzą w twarz, umożliwiając swobodną komunikację za granicą. Dodatkowo zintegrowano je z asystentem Gemini, co pozwala na szybkie zadawanie pytań i uzyskiwanie potrzebnych informacji w czasie rzeczywistym.

W kwestii wyciszenia, aktywna redukcja szumów o głębokości aż 55 dB radzi sobie znakomicie. Redukcja szumów dobrze się sprawdza i nawet w głośnej komunikacji miejskiej jesteśmy w stanie skutecznie odciąć się od dźwięków tam panujących. System wykorzystuje adaptację do kształtu kanału słuchowego oraz algorytmy AI, które na bieżąco dostosowują siłę wyciszenia do hałasu w otoczeniu. Podczas rozmów telefonicznych o czystość naszego głosu dbają aż 6 mikrofonów (po 3 na słuchawkę) wspierane przez algorytm AI ENC, co gwarantuje świetną jakość połączeń nawet na ruchliwej ulicy.

Całość dopełnia nowoczesna łączność Bluetooth 5.4, ultra-niskie opóźnienie na poziomie 45 ms w trybie gamingowym oraz niezwykle wygodna funkcja jednoczesnego podłączenia aż do 3 urządzeń.

realme Buds Air8

Podsumowując

Słuchawki realme Buds Air8 kosztują ok. 350 zł. To niezwykle atrakcyjna kwota za lekki i wygodny sprzęt, który rewelacyjnie trzyma na baterii, oferuje bardzo satysfakcjonujący dźwięk z dobrym basem oraz skuteczną redukcję szumów. Ciekawym i niezwykle praktycznym dodatkiem są funkcje sztucznej inteligencji, na czele z tłumaczeniem w czasie rzeczywistym, które realnie ułatwiają podróżowanie. Etui ma swój unikalny charakter dzięki miękkiemu silikonowi, choć w szarej wersji warto mieć na uwadze jego skłonność do zbierania kurzu. Ogólnie rzecz biorąc – zdecydowanie mogę je polecić.

realme Buds Air8

Co sądzisz o tych słuchawkach?