Recenzja – Teufel Cinebar Ultima

Teufel Cinebar Ultima

Na testy trafił do mnie ostatnio soundbar od Teufela, czyli legendarna niemiecka marka audio, która słynie z wysokiej jakości sprzętu audio. Wcześniej miałem okazję testować różne soundbary, ale ten model szczególnie przykuł moją uwagę ze względu na swoją specyfikację i możliwości. Jak sprawdził się w codziennym użytkowaniu? O tym przekonacie się poniżej.

  1. Specyfikacja
  2. Moje wrażenia

1. Specyfikacja

Najważniejsze cechy Teufel Cinebar Ultima:

  • Potężny system o mocy 380W
  • Wbudowany subwoofer XXL
  • Wirtualny dźwięk przestrzenny Dynamore® Ultra
  • Bluetooth z aptX do bezprzewodowego streamingu
  • HDMI-CEC i HDMI-ARC
  • 6 przetworników high-performance
  • Możliwość rozbudowy o głośniki tylne
  • Panel szybkiego dostępu do najważniejszych funkcji

Sam soundbar kosztuje około 3100 zł. Czy to dużo? Biorąc pod uwagę jakość wykonania, możliwości i przede wszystkim jakość dźwięku  cena jest konkurencyjna, choć nie należy do najniższych. Oczywiście nie jestem audiofilem, ale postaram się opisać Wam moje wrażenia z codziennego użytkowania podczas oglądania filmów/seriali, grania w gry czy słuchania muzyki.

2. Moje wrażenia

Cinebar Ultima to sprzęt, który zrobił na mnie ogromne wrażenie już od pierwszego uruchomienia. Trzeba jednak zaznaczyć, że jest to duże urządzenie — soundbar ma ponad 110 cm długości, więc przed zakupem warto upewnić się, czy zmieści się pod telewizorem. W moim przypadku się nie zmieścił wraz z telewizorem na szafce, więc musiał stać na podłodze lub przy słuchaniu muzyki stał na szafce, ale za to zasłaniał dolną część telewizora.

Największym atutem tego modelu jest niewątpliwie potężny, wbudowany subwoofer XXL. Bas jest głęboki, mięsisty, ale jednocześnie kontrolowany – nie dudni nadmiernie i nie przytłacza dialogów. System Dynamore® Ultra dodaje świetną przestrzeń i sprawia wrażenie, jakbyśmy słuchali znacznie większego zestawu głośników. Szczególnie dobrze sprawdza się to podczas oglądania filmów akcji czy grania w gry.

Konfiguracja jest bardzo prosta – wystarczy podłączyć jeden kabel HDMI do telewizora i gotowe. Bluetooth z aptX działa bez zarzutu, choć jakość dźwięku przez to połączenie nie zawsze jest idealna. Panel sterowania na górze soundbara jest czytelny i intuicyjny, choć najczęściej i tak korzystałem z dołączonego pilota.

To, co szczególnie mi się spodobało, to możliwość dostosowania charakterystyki dźwięku do własnych preferencji. Mamy kilka predefiniowanych trybów (film, muzyka, noc), ale możemy też samodzielnie regulować tony niskie i wysokie. W praktyce często korzystałem z tych opcji, szczególnie przy słuchaniu muzyki, próbując zniwelować pewną płaskość dźwięku, która pojawiała się przy odtwarzaniu muzyki (głównie przez telefon).

W codziennym użytkowaniu Cinebar Ultima pokazał zarówno swoje mocne, jak i słabsze strony. Podczas testów filmów i seriali byłem naprawdę pod wrażeniem – dźwięk był pełny, przestrzenny, z świetnie zarysowaną sceną i mocnym, ale kontrolowanym basem. Efekty specjalne w filmach akcji potrafiły dosłownie wbić w fotel, a jednocześnie dialogi pozostawały czyste i wyraźne.

Jednak przy odtwarzaniu muzyki, szczególnie przez Bluetooth, pojawiał się pewien niedosyt. Mimo że nie jestem melomanem, zauważyłem, że dźwięk czasami wydawał się nieco płaski. Nawet próby regulacji ustawień equalizera i dostosowywanie poziomu basów nie do końca rozwiązywały ten problem. To może być istotna informacja dla osób, które planują wykorzystywać soundbar głównie do słuchania muzyki — zalecam wtedy słuchać muzykę puszczaną przez telewizor i po kablu.

Podsumowując

Teufel Cinebar Ultima to solidny sprzęt, który świetnie sprawdza się przede wszystkim w swojej głównej roli — jako system kina domowego. Za około 3100 zł otrzymujemy potężny soundbar, który potrafi stworzyć naprawdę imponującą scenę dźwiękową podczas oglądania filmów i seriali. Pewne niedociągnięcia przy odtwarzaniu muzyki przez Bluetooth mogą być zauważalne dla bardziej wymagających użytkowników, ale nie przekreślają to ogólnie pozytywnego wrażenia z użytkowania. Jeśli szukacie soundbara głównie do filmów i nie przeszkadzają Wam jego spore gabaryty, Cinebar Ultima będzie dobrym wyborem i warto w niego zainwestować. Natomiast jeśli priorytetem jest odtwarzanie muzyki, warto rozważyć również inne opcje w tej półce cenowej.

Co sądzisz o tym głośniku?