Fototest – Google Pixel 10a

Google Pixel 10a

Jakiś czas temu na testy trafił do mnie Google Pixel 10a, czyli nowy model z tej tańszej serii a. Na blogu mogliście już czytać recenzję aparatów w Pixelu 9a. Jak sprawdziły się aparaty w tytułowym modelu, który można kupić już za ok. 2000 zł? Przekonacie się poniżej.

  1. Specyfikacja
  2. Pochmurna pogoda
  3. Słoneczna pogoda
  4. Zdjęcia makro
  5. Zdjęcia w pomieszczeniu
  6. Przednia kamerka
  7. Zdjęcia nocne
  8. Próbka nagrania

1. Specyfikacja

Google Pixel 10a

Google wyposażyło ten telefon w trzy aparaty:

  • Tył:
    • 48 Mpx f/1.7
    • 13 Mpx f/2.2 – szeroki kąt
  • Przód:
    • 13 Mpx f/2.2

2. Pochmurna pogoda

Podczas pochmurnej pogody zdjęcia wypadają bardzo dobrze. Jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie, automatyczny HDR sprawdza się, a sztuczna inteligencja nie przesadza z nasycaniem kolorów. Jedynie co mogłoby być odrobinę lepsze, to dynamika samych zdjęć i momentami odrobinę mniejszy kontrast, bo w niektórych partiach naszych fotografii, jest on odrobinę za mocny. Dobrze, że jest też szeroki kąt i dobrze, że nie jest to tylko 8 Mpx, więc nawet przy gorszym oświetleniu można się pobawić tym aparatem.

Pochmurna pogoda - Google Pixel 10a

Pochmurna pogoda - Google Pixel 10a

3. Słoneczna pogoda

Przy słonecznej pogodzie zdjęcia wyglądają naprawdę bardzo dobrze. Jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie i można to również zobaczyć w podlinkowanej galerii na końcu recenzji. Automatyczny HDR sprawdza się dosyć dobrze, chociaż momentami kontrast mógłby być odrobinę mniejszy i to musi Google jeszcze poprawić w tych swoich tańszych modelach. Poza tym wszystko jest naprawdę w porządku i nawet kolory są dobrze odwzorowane, nawet przy sztucznej inteligencji – jest lepiej niż w innych telefonach w tej półce cenowej, chociaż są oczywiście wyjątki.

Słoneczna pogoda - Google Pixel 10a

Słoneczna pogoda - Google Pixel 10a

4. Zdjęcia makro

Google na całe szczęście nie wyposażyło tego modelu w dedykowany aparat makro. Tego typu zdjęcia zrobimy za pomocą głównego aparatu lub nawet i zoomu cyfrowego. Najlepiej i tak nie robić zdjęć za pomocą zooma, bo tracimy na jakości i lepiej robić zdjęcia normalnie i potem sobie je kadrować. Co do samych fotek, to muszę przyznać, że jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Kolory są odpowiednie, a głębia ostrości super oddziela tło od fotografowanego obiektu. Oczywiście nie mogło zabraknąć trybu portretowego, który działa w miarę okej, ale są z nim czasami problemy i Google musi to poprawić. Jak się wszystko uda, to zdjęcia wypadają bardzo dobrze i mają ładne artystycznie rozmyte tło.

Zdjęcia makro - Google Pixel 10a

Zdjęcia makro - Google Pixel 10a

5. Zdjęcia w pomieszczeniu

Jeżeli chodzi o zdjęcia w pomieszczeniu, to tutaj muszę przyznać, że Pixel 10a mnie zaskoczył i jestem zdziwiony, że telefonem za ok. 2000 zł zrobimy takie zdjęcia. W oświetleniu naturalnym wszystko jest tak, jak powinno być. Jakość i szczegółowość na wysokim poziomie, kolory odpowiednie, a autofocus działa szybko i sprawnie. Przy sztucznym oświetleniu jest również wszystko w porządku i nawet muszę przyznać, że balans bieli mnie zaszokował, że super sobie poradził i to prawie wcale nie wygląda, jakby było to robione zdjęcie przy żarówce o ciepłych barwach.

Zdjęcia w pomieszczeniu - Google Pixel 10a

Zdjęcia w pomieszczeniu - Google Pixel 10a

6. Przednia kamerka

Przednia kamerka jest szerokokątna, dzięki temu możemy robić zdjęcia w trybie normalnym i szerokim. W obu przypadkach zdjęcia wypadają bardzo dobrze, są odpowiednio jasne, są szczegółowe i nawet kolory nie są przekłamane. Oczywiście w lepszych warunkach oświetleniowych możemy zrobić sobie jeszcze bardziej szczegółowe selfie i na pewno polubią to osoby, które robią sobie dużo tego typu fotografii. Więc spokojnie można powiedzieć, że Pixel 10a to dobry kompan do selfie z różnych okazji.

Przednia kamerka - Google Pixel 10a

Przednia kamerka - Google Pixel 10a

7. Zdjęcia nocne

Google ma wzloty i upadki przy zdjęciach w bardzo złych warunkach oświetleniowych – czyli w nocy. W przypadku tego testowanego modelu jest podobnie. Bo kiedy wyłączymy automatyczny tryb nocny, to zdjęcia są po prostu ciemne, więc nie warto wyłączać tego trybu, bo niestety sam aparat z oprogramowaniem od Google nie poradzi sobie tak, jak czasami telefony od innych producentów. Kiedy zostawimy już automatyczny tryb nocny, to zdjęcia wypadają super, chociaż jak dla mnie za duży i tak jest kontrast i Google musi to poprawić aktualizacją lub w serii 11. Bo jak dla mnie psuje to odbiór całego zdjęcia, ale oczywiście ważne jest to, że też dzięki trybowi nocnemu zobaczymy, co kryje się nam na fotografiach.

Zdjęcia nocne - Google Pixel 10a

Zdjęcia nocne - Google Pixel 10a

8. Próbka nagrania

Google Pixel 10a ma możliwość nagrywania filmów w najwyższej rozdzielczości 4K. Co ważne, to przy rozdzielczości Full HD możemy włączyć dodatkową stabilizację aktywną lub zablokowaną. W wyższej rozdzielczości 4K możemy włączyć tylko dodatkową stabilizację zablokowaną, ale dobrze, że możemy też wyłączyć zwykłą stabilizację – na pewno polubią to osoby, które korzystają z takich urządzeń jak gimbale. Co do samych nagrań, to nie jest źle, ale tylko jak włączymy cyfrową stabilizację obrazu, bez tego obraz strasznie nam pływa i można przez to dostać choroby morskiej. Ważne, że autofocus działa szybko i sprawnie, a także dobrze, że mamy możliwość przełączania się między obiektywami podczas nagrywania. Samo nagrywanie z ręki jest okej, ale są lepsze telefony do tego. Filmy statyczne są w porządku. Dodatkowo przy stabilizacji aktywnej mój egzemplarz strasznie się przycinał przy nagrywaniu i może nie być tak w każdym modelu, ale muszę o tym wspomnieć – mam nadzieję, że to był tylko problem u mnie.

PodsumowującGoogle Pixel 10a

Google Pixel 10a nie kosztuje jakoś super dużo, bo można go znaleźć w sklepach już za ok. 2000 zł, co prawda to tylko za 128 GB pamięci, ale może to akurat komuś wystarczy. Czy warto myśleć o tym modelu? Ogólnie muszę powiedzieć, że na co dzień dobrze się sprawdzał, nawet udaje się nim zrobić ładne zdjęcia. Filmy są co prawda gorsze, ale też nie są tragiczne, jak za tą cenę. Więc jeżeli szukacie dosyć taniego telefonu, a chcecie pobawić się zdjęciami, to można spojrzeć na ten model.

Zdjęcia wykonane Google Pixel 10a -> ZDJĘCIA

A jaka jest Twoja opinia?