Jakiś czas temu na testach był u mnie telefon Motorola Edge 60. Czy jest to telefon, którym warto się interesować w cenie ok. 1800 zł? Przekonacie się o tym poniżej.
- Specyfikacja
- Pochmurna pogoda
- Słoneczna pogoda
- Zdjęcia makro
- Zdjęcia w pomieszczeniu
- Przednia kamerka
- Zdjęcia nocne
- Próbka nagrania
1. Specyfikacja

Motorola wyposażyła ten telefon w cztery aparaty:
- Tył:
- 50 Mpx f/1.8
- 10 Mpx f/2.0 — teleobiektyw
- 50 Mpx f/2.0 — szeroki kąt
- Przód:
- 50 Mpx f/2.0
2. Pochmurna pogoda
Zdjęcia podczas pochmurnej pogody wypadają naprawdę bardzo dobrze. Jakość i szczegółowość jest na dosyć wysokim poziomie i nie można na to narzekać (nawet przy szerokim kącie i teleobiektywie). Automatyczny HDR sprawdza się, kolory są poprawne, chociaż same zdjęcia czasami wydają się być odrobinę ciemniejsze, jednak nie jest to złe w takim stopniu i taki efekt też jest w porządku.


3. Słoneczna pogoda
Podczas słonecznej pogody zdjęcia wypadają równie dobrze co przy odrobinę gorszych warunkach oświetleniowych. Jakość i szczegółowość jest na dosyć wysokim poziomie i można to zobaczyć szczególnie w podlinkowanej galerii na końcu recenzji. Automatyczny HDR sprawdza się, chociaż cienie czasami mogą wydawać się mocniejsze, to i tak nie jest źle, jak na tę półkę cenową. Kolory są w porządku i sztuczna inteligencja nie przesadza z ich nasycaniem. Spokojnie tym telefonem zrobimy zdjęcia ładne na co dzień, a nawet i na jakieś wycieczce.


4. Zdjęcia makro
Motorola tego modelu nie wyposażyła w dedykowany aparat makro. Takie zdjęcia zrobimy za pomocą głównego aparatu, teleobiektywu oraz za pomocą szerokiego kąta. W szerokim kącie znajdziemy także autofocus, dzięki czemu mamy dodatkowy tryb makro — ale to już taki standard w Motoroli. Tego typu fotografie wypadają bardzo dobrze, szczególnie z głównego obiektywu zdjęcia mają bardzo dobrą szczegółowość, jakość i głębie ostrości. Nie można narzekać na kolory. Oczywiście nie mogło także zabraknąć trybu portretowego, który jest okej, ale spektakularnych efektów bym się nie spodziewał, a szkoda.


5. Zdjęcia w pomieszczeniu
W przypadku zdjęć w pomieszczeniu to o dziwo jest naprawdę bardzo dobrze, jak na aktualną cenę urządzenia. Przy naturalnym oświetleniu zdjęcia wypadają naprawdę dobrze, nie można narzekać na kolory, szczegółowość, jakość, czy nawet autofocus. Przy sztucznym oświetleniu jest również w porządku, autofocus działa szybko i sprawnie, a nawet balans bieli działał lepiej, niż przy innych droższych modelach od konkurencji — gratulacje Motorola.


6. Przednia kamerka
Przednia kamerka jest szerokokątna, przez co mamy możliwość wykonywania zdjęć w trybie wąskim i szerokim. W obu trybach w średnich warunkach oświetleniowych możemy zrobić naprawdę ładne selfie, które będzie nie tylko szczegółowe, ale także i ostre. W lepszych warunkach oświetleniowych zdjęcia wtedy mają jedynie, co to jeszcze lepszy balans bieli, ale tak to trzeba przyznać, że nie jest źle. Osoby, które lubią robić sobie tego typu zdjęcia, na pewno będą zadowolone.


7. Zdjęcia nocne
Motorola już od jakiegoś czasu dobrze sobie radzi przy zdjęciach nocnych, nawet już w tych tańszych modelach (chodziarz seria Edge nie jest aż tak tania). W trybie automatycznym spokojnie zrobimy już jasne i ładne zdjęcie po zmroku i nie musimy szukać specjalnie trybu nocnego, aby takie zdjęcie zrobić. Jednak kiedy chcemy, aby to zdjęcie było odrobinę jaśniejsze oraz było bardziej szczegółowe, to polecam tryb nocny, bo wtedy możemy zrobić odrobinę lepsze zdjęcie, które będziemy mogli nawet wyświetlić na większym ekranie.


8. Próbka nagrania
Motorola Edge 60 ma możliwość nagrywania filmów w rozdzielczości 4K. Co ważne, to tylko przy rozdzielczości Full HD mamy możliwość włączenia dodatkowej stabilizacji, jaką jest stabilizacja pozioma. W rozdzielczości 4K dodatkowo nie możemy się przełączać między głównym obiektywem a szerokim kątem — bardzo dziwnie to zrobili, szczególnie że w rozdzielczości Full HD mamy taką możliwość. Co do samego nagrywania, to nie ma tragedii. Chociaż autofocus mógłby działać odrobinę szybciej, szczególnie w rozdzielczości 4K, a stabilizacja no niestety mogłaby być odrobinę lepsza, bo widać jak obraz trochę skacze. Mam nadzieję, że w kolejnych modelach Edge 60 lub nawet już w Edge 70 będzie tylko lepiej.
Podsumowując

Motorola Edge 60 nie jest jakoś super drogim telefonem, bo kosztuje aktualnie ok. 1800 zł. Jednak czy warto się interesować tym modelem? Ogólnie z samego telefonu korzystało mi się naprawdę dobrze, nie mogłem na niego narzekać, nie tylko pod względem wydajności, ale także i baterii — aparaty w tym modelu również się spisują. Co prawda lepiej robić zdjęcia nić nagrywać filmy, ale szybkie filmy w Full HD udadzą się i będą okej. Więc jeżeli szukacie jakiegoś niedrogiego telefonu i wolicie robić zdjęcia niż filmy, to zdecydowanie warto spojrzeć na ten model.
Zdjęcia wykonane Motorolą Edge 60 -> ZDJĘCIA



