Fototest – Nothing Phone (4b)

Nothing Phone (4b)

Jakiś czas temu na testy dotarł jeden z najtańszych aktualnie nowych modeli od Nothing, czyli tytułowy Nothing Phone (4b). Jak sprawdził się ten model w porównaniu do np. Phone (4a), czy warto się nad nim zastanawiać? Przekonacie się o tym poniżej.

  1. Specyfikacja
  2. Pochmurna pogoda
  3. Słoneczna pogoda
  4. Zdjęcia makro
  5. Zdjęcia w pomieszczeniu
  6. Przednia kamerka
  7. Zdjęcia nocne
  8. Próbka nagrania

1. Specyfikacja

Nothing Phone (4b)

Nothing wyposażył ten telefon w trzy aparaty:

  • Tył:
    • 50 Mpx f/1.8
    • 8 Mpx f/2.2 – szeroki kąt
  • Przód:
    • 16 Mpx f/2.4

2. Pochmurna pogoda

Zdjęcia w pochmurną pogodę wypadają bardzo dobrze. Jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie i jedynie, na co można trochę ponarzekać, to na jakość szerokiego kąta, ale to tylko jak odpalimy zdjęcia na dużym ekranie – na telefonie jest wszystko w porządku. Automatyczny HDR sprawdza się i rozpiętość tonalna jest na wysokim poziomie jak na telefon za ok. 1450 zł. Kolory są nawet okej, ale trzeba mieć na uwadze, że sztuczna inteligencja odrobinę podbija kolory i niektórym może to odpowiadać, a niektórym nie. W przypadku tego modelu na szczęście nie boli to jakoś specjalnie w oczy.

Pochmurna pogoda - Nothing Phone (4b)

Pochmurna pogoda - Nothing Phone (4b)

3. Słoneczna pogoda

Przy słonecznej pogodzie zdjęcia wypadają również dobrze pod względem jakości i szczegółowości. Automatyczny HDR sprawdza się dobrze, ale odrobinę gorzej od pochmurnej pogody – warto mieć to na uwadze. Sztuczna inteligencja podkręca kolory, szczególnie zielony i niebieski, ale na szczęście nie jest to jakoś mocno. Przy tym podkręcaniu też niestety podkręca kontrast, przez co cienie mogą wydawać się mocniejsze i nie każdemu będzie się to podobać. Mimo wszystko można powiedzieć, że da się tym telefonem zrobić nawet ładne zdjęcia na co dzień czy podczas podróży i możecie to zobaczyć w podlinkowanej galerii na końcu recenzji.

Słoneczna pogoda - Nothing Phone (4b)

Słoneczna pogoda - Nothing Phone (4b)

4. Zdjęcia makro

Nothing na całe szczęście nie wyposażył tego modelu w dedykowany aparat makro, takowe zdjęcia zrobimy za pomocą głównego aparatu. Fotografie wypadają dosyć dobrze i nawet głębia ostrości dobrze oddziela tło od fotografowanego obiektu. Kolory są w porządku, a jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie, jak na bardzo tani telefon w ofercie producenta. Oczywiście nie mogło też zabraknąć trybu portretowego, który nawet w gorszych warunkach oświetleniowych sprawdza się bardzo dobrze i spokojnie da się tym telefonem zrobić ładne zdjęcia z artystycznie rozmytym tłem.

Zdjęcia makro - Nothing Phone (4b)

Zdjęcia makro - Nothing Phone (4b)

5. Zdjęcia w pomieszczeniu

W przypadku zdjęć w pomieszczeniach to muszę przyznać, że nie jest tragicznie – ale zawsze mogło być lepiej. Przy naturalnym oświetleniu jest naprawdę w porządku, jakość i szczegółowość jest na wysokim poziomie, kolory są odpowiednie, a autofocus działa szybko i sprawnie. Przy sztucznym oświetleniu jest również okej, szczególnie pod względem jakości, szczegółowości i automatycznej ostrości. Balans bieli mógłby być trochę lepszy, ale ciężko też takich rzeczy wymagać od telefonu za trochę ponad 1400 zł. Chociaż trzeba i tak przyznać, że jest podobnie do starszego brata Phone (4a), a nawet można powiedzieć, że Phone (4b) tutaj wygrywa, bo kontrast nie jest podkręcony przez sztuczną inteligencję.

Zdjęcia makro - Nothing Phone (4b)

Zdjęcia makro - Nothing Phone (4b)

6. Przednia kamerka

Przednia kamerka jest szerokokątna, dzięki czemu możemy robić zdjęcia w trybie wąskim i szerokim. W obu trybach w średnich warunkach oświetleniowych zdjęcia wypadają dosyć dobrze i jedynie czego mi brakuje, to odrobinę więcej jasności i więcej szczegółów. Na szczęście zdjęcia nie są super tragiczne, więc spokojnie bez idealnego światła zrobimy sobie ładne selfie. Mimo wszystko warto też powiedzieć, że w lepszym oświetleniu zdjęcia wypadają znakomicie i są one wtedy jaśniejsze, mają więcej szczegółowości, więc na pewno docenią to osoby, które lubią robić sobie tego typu zdjęcia.

Przednia kamerka - Nothing Phone (4b)

Przednia kamerka - Nothing Phone (4b)

7. Zdjęcia nocne

Nothing już kilkoma urządzeniami pokazał, że potrafi zrobić telefony, którymi można zrobić naprawdę ładne zdjęcia w nocy. W przypadku tego modelu miałem lekkie obawy, czy będzie to jak kiedyś w tanich telefonach, że nie zrobimy żadnego zdjęcia po zachodzie słońca. Na szczęście się pomyliłem i w trybie automatycznym zdjęcia owszem są odrobinę ciemniejsze, ale da się na nich zobaczyć, co fotografujemy i dzięki temu nie musimy się martwić, że po zmroku zdjęcia z Phone (4b) będą jedną wielką czarną plamą. Oczywiście do dyspozycji producent dał nam jeszcze tryb nocny, który niestety jest do mocnej poprawki – owszem zdjęcia są jaśniejsze, ale jasne elementy naszej fotografii są prześwietlone i nie wygląda to zbyt ładnie. Jest to do poprawy aktualizacją, ale pewnie zobaczymy poprawę dopiero w nowej generacji.

Zdjęcia nocne - Nothing Phone (4b)

Zdjęcia nocne - Nothing Phone (4b)

8. Próbka nagrania

Nothing Phone (4b) ma możliwość nagrywania filmów w najwyższej rozdzielczości 4K. Co ważne, to nie możemy tutaj sterować stabilizacją obrazu, więc jest ona już włączona na stałe. Podczas nagrywania możemy przełączać się między obiektywami i podczas nagrywania obraz z szerokiego kąta (który ma niestety tylko 8 Mpx) nie jest najgorszy. Samo nagrywanie nie jest złe, szczególnie mam na myśli filmy statyczne, bo autofocus działa szybko i sprawnie. Trochę gorzej niestety jest już w przypadku filmów dynamicznych z ręki, bo stabilizacja obrazu nie daje rady, szczególnie w najwyższej rozdzielczości 4K. Nie ma co ukrywać, że lepiej robić zdjęcia tym telefonem, niż chodzić i nagrywać filmy, ale wiadomo, ten telefon też nie był do tego projektowany.

Podsumowując

Nothing Phone (4b)

Nothing Phone (4b) nie jest drogim telefonem, jak spojrzymy na aktualne ceny elektroniki – nawet można powiedzieć, że jest tani. Szczególnie jak możemy powiedzieć, że jest to jedna z najtańszych opcji w ofercie Nothing (nie mówię teraz o CMF, bo to jednak submarka). Sam smartfon sprawdził się u mnie naprawdę bardzo dobrze i nie mogłem na niego narzekać. Aparaty co prawda są przeciętne i czasami lepiej to wypada niż w Phone (4a), a czasami gorzej – wszystko zależy jak Nothing to będzie poprawiał aktualizacjami. Jeżeli szukacie ciekawego telefonu, którym raz na jakiś czas zrobicie zdjęcia i nagracie krótki filmik z ręki (szczególnie w rozdzielczości Full HD), to jest to model dla Was.

Zdjęcia wykonane Nothing Phone (4b) -> ZDJĘCIA

A jaka jest Twoja opinia?