Recenzja – Huawei Freebuds Neo

Huawei Freebuds Neo

Huawei FreeBuds Neo to słuchawki, które na papierze nie krzyczą, że są flagowcem, ale w praktyce potrafią zaskoczyć. W ofercie Huaweia znajdują się zaraz za serią Pro, a kosztują obecnie około 450 zł. Czy za taką cenę dostajemy słuchawki, które naprawdę warto rozważyć? Sprawdziłem to na własnej skórze, bo przez cały okres testów używałem ich codziennie, w domu, w drodze i w pracy.

Jak się u mnie sprawdziły? Przekonacie się poniżej.

  1. Wykonanie
  2. Moje wrażenia

1. Wykonanie

Pierwsze, co rzuca się w oczy po wyjęciu FreeBuds Neo z pudełka, to etui. Jest wąskie i niewysokie, więc bez problemu mieści się w kieszeni spodni i nie odznacza się przy tym jak cegła. Dla mnie to ogromna zaleta, bo słuchawki noszę ze sobą praktycznie cały czas, w torbie albo właśnie w kieszeni. Wiele etui do słuchawek bezprzewodowych jest po prostu zbyt grube i po kilku dniach zaczyna irytować. Tutaj nic takiego nie miało miejsca i przez cały okres testów ani razu nie przeszkadzało mi w ruchu.

Całość utrzymano w minimalistycznym, estetycznym stylu. Sama słuchawka jest niewielka i lekka, więc dobrze leży w uchu i nawet po dłuższym słuchaniu nie męczy. Łatwo o nich zapomnieć, a w przypadku słuchawek, których używa się przez wiele godzin, to najlepsza rekomendacja. Do tego dochodzi dyskretny wygląd, który pasuje zarówno do codziennego ubrania, jak i do bardziej eleganckiego stylu.

Etui ładujemy przez port USB-C, czyli tym samym kablem, którego używamy do telefonu, laptopa czy innych akcesoriów. Dzięki temu nie trzeba pamiętać o osobnej ładowarce i w praktyce zawsze mamy czym podładować słuchawki, także w podróży.

Etui ma jednak jedną wadę: jest bardzo błyszczące. Obawiam się, że po dłuższym czasie może być na nim widać sporo rys. U mnie na razie nic takiego nie ma, a przypominam, że etui ciągle jeździ w torbie lub kieszeni spodni, często razem z kluczami czy telefonem. Mimo to przy tak błyszczącej powierzchni warto mieć to na uwadze, zwłaszcza jeśli zależy Wam na tym, żeby sprzęt długo wyglądał jak nowy. Jeśli ktoś jest na to wyczulony, może rozważyć noszenie etui w osobnej kieszeni lub dodatkowym pokrowcu.

Huawei Freebuds Neo

2. Moje wrażenia

Huawei Freebuds Neo

Tu jest największa niespodzianka. FreeBuds Neo wyróżniają się naprawdę bardzo dobrą redukcją szumów. Jak na słuchawki w tej cenie, ANC robi świetną robotę i w hałaśliwym otoczeniu, na ulicy czy w komunikacji miejskiej, realnie wycisza to, co dzieje się dookoła. Muzyki czy podcastów słucha się dzięki temu komfortowo, bez podkręcania głośności, co przy dłuższym użytkowaniu ma też znaczenie dla naszych uszu. Szczerze mówiąc, spodziewałem się po tej półce cenowej mniej i to właśnie redukcja szumów jest elementem, który zrobił na mnie największe wrażenie.

Równie dobrze wypada jakość dźwięku. Jest czysty, wyraźny i przyjemny, a całość brzmi zdecydowanie lepiej, niż można by się spodziewać po słuchawkach za około 450 zł. Sprawdza się to przy różnych gatunkach muzyki, a także przy filmach i rozmowach. Oczywiście to odrobinę gorsze słuchawki od wersji Pro i słychać, że to jednak niższa półka. Różnica nie jest jednak na tyle duża, żeby psuć frajdę ze słuchania, a większość osób, które nie porównują obu modeli bezpośrednio, pewnie w ogóle jej nie zauważy.

Warto wspomnieć o aplikacji Huawei Audio Connect, w której możemy dostroić słuchawki pod siebie. To właśnie tam sprawdzimy stan baterii, wybierzemy tryb pracy redukcji szumów, a także zmienimy ustawienia dźwięku i dopasujemy działanie poszczególnych funkcji. Dla mnie to duży plus, bo nie jesteśmy skazani na ustawienia fabryczne i możemy w kilka chwil przygotować brzmienie pod swoje upodobania. Aplikacja jest prosta i przejrzysta, więc obsługa nie sprawia żadnych problemów.

Do tego dochodzi funkcja Spatial Audio, czyli dźwięk przestrzenny. Dzięki niej muzyka i filmy brzmią bardziej przestrzennie i angażująco, a całość sprawia wrażenie, jakby dźwięk dochodził z większej przestrzeni wokół nas. Jak na tak niewielkie i niedrogie słuchawki, to naprawdę miła dodatkowa opcja, która szczególnie dobrze sprawdza się przy oglądaniu filmów i seriali.

Bardzo dobrze działają też gesty. Sterowanie dotykiem na słuchawkach jest szybkie i precyzyjne, więc bez problemu zatrzymamy muzykę, zmienimy utwór czy odbierzemy połączenie, bez wyjmowania telefonu. Moim ulubionym gadżetem są jednak ruchy głową: kiwnięciem odbieramy rozmowę, a potrząśnięciem ją odrzucamy. Brzmi jak zabawka, ale gdy ma się zajęte ręce, na przykład niesie się zakupy albo siedzi za kierownicą, jest to naprawdę wygodne. Co ważne, wszystko działa niezawodnie, bez przypadkowych aktywacji i bez konieczności powtarzania gestu. Cieszę się, że Huawei nie poskąpił takich rozwiązań w tańszym modelu, bo na co dzień właśnie takie drobiazgi robią różnicę.

Na koniec bateria, która również zasługuje na pochwałę. Producent deklaruje, że same słuchawki wytrzymają na jednym ładowaniu do 10 godzin słuchania muzyki z wyłączoną redukcją szumów, a przy włączonym ANC do 6,5 godziny. Razem z etui daje to nawet do 40 godzin muzyki bez ANC i do 24 godzin z włączoną redukcją szumów. W przypadku rozmów jest to odpowiednio do 6 godzin na samych słuchawkach (5 godzin z ANC) oraz do 24 godzin z etui (18 godzin z ANC). W praktyce słuchawki faktycznie wytrzymują naprawdę długo i bez problemu wystarczają na wiele dni normalnego użytkowania. Nie musiałem o nich ciągle myśleć ani szukać kabla, co przy słuchawkach, których używa się codziennie, jest ogromną wygodą. Warto pamiętać, że realny czas zależy m.in. od głośności i sposobu użytkowania.

Ogólnie przez cały okres testów byłem z tych słuchawek zadowolony i nie miałem poczucia, że w czymś szczególnie ustępują droższej konkurencji. Największą zaletą jest dla mnie połączenie dobrego dźwięku, skutecznego ANC i wygody, bo właśnie te trzy rzeczy decydują o tym, czy po zakupie faktycznie sięgamy po słuchawki każdego dnia.

Huawei Freebuds Neo

Podsumowując

Huawei FreeBuds Neo to bardzo dobre słuchawki dla osób, które chcą dostać dużo za rozsądne pieniądze. Świetna redukcja szumów, wysoka jakość dźwięku, Spatial Audio, aplikacja z możliwością dostrojenia ustawień, dobrze działające gesty, długi czas pracy na baterii oraz wąskie etui, które nie przeszkadza w kieszeni, to ogromne atuty. Jedyne, na co zwróciłbym uwagę, to bardzo błyszczące etui, które z czasem może łapać rysy. Jeśli nie chcecie dopłacać do serii Pro, a oczekujecie dobrego ANC i przyjemnego brzmienia, FreeBuds Neo to jeden z najrozsądniejszych wyborów w ofercie Huaweia.

Huawei Freebuds Neo

Co sądzisz o tych słuchawkach?