Recenzja – Divoom Mocha

Divoom Mocha

Cześć wszystkim. Dzisiaj przedstawię Wam sprzęt, który dostałem na testy od Divoom. Divoom Mocha to elegancki i solidny głośnik o dosyć minimalistycznym wyglądzie. Od razu mogę powiedzieć, że robi wrażenie nie tylko wyglądem 😉. Bez zbędnego przedłużania, przejdźmy do konkretów.

  1. Specyfikacja
  2. Moje wrażenia

1. Specyfikacja

Na początku powiem o pokrowcu, który dostajemy w zestawie. Wygląda jak kuferek, głównie przez to, że jest zamykany na złocistą klamrę. Kolorystycznie zgadza się z kolorem głośnika — ja akurat dostałem na testy Divoom w kolorze czerwonym. Co więcej, żeby wygodniej się go przenosiło, ma doczepiany czarny pasek, za który można złapać. Wewnątrz tego pokrowca znajdziemy już cel tej recenzji, czyli piękny czerwoniutki głośnik oraz oczywiście skórzany pasek, który trzeba założyć samemu. Nie jest to bardzo wymagająca czynność. Do tego znajdziemy także parę naklejek w kawowej tematyce, kabel do ładowania USB typu C oraz kabel mini jack 3,5 mm obustronny. Główną zaletą tego głośnika to zestaw podwójnych głośników pełnozakresowych i podwójnych głośników odpowiedzialnych za wysokie tony oraz za podbicie basów. Jest to cudowne połączenie, które zadowoli nawet bardzo wymagające ucho. Do tego nie można zapomnieć o pojemności baterii, czyli 10 000 mAh, która pozwala na słuchanie muzyki przez 25 godzin bez ładowania.

Divoom Mocha

2. Moje wrażenia

Divoom Mocha

Pierwsze wrażenie, jakie wywarła na mnie Mocha, przekraczało moje oczekiwania. Spodziewałem się, że jak większość głośników będzie zbudowany głównie z plastiku a tu taka niespodzianka, bo wszystko oprócz krawędzi jest metalowe. Nadaje to takiego poczucia, że mamy do czynienia z solidnym sprzętem. Następne co przykuwa oko to guziki. Dosyć płytkie, ale nadal czuć każde kliknięcie, także dokładnie wiem, ile razy kliknąłem w przycisk i nie ma opcji na podwójne kliknięcie przez przypadek, co bardzo mi się podoba. Teraz najlepsza część, czyli dźwięk.

Tak jak już powiedziałem na wstępie, zrobił on na mnie mocne wrażenie. Miałem przyjemność przetestować maksymalne możliwości tego głośnika na posiadówce z przyjaciółmi i to, że każdy był w szoku, jak usłyszał przyjemny bas, głośność i czystość dźwięku to mało powiedziane. Mogę śmiało powiedzieć, że nie spodziewałem się takiej jakości po urządzeniu przenośnym i przesyłaniu dźwięku przez bluetooth. Nie przesadzę także, jak powiem, że ten głośnik po prostu zachwyca. Przetestowałem także, jak długo Mocha faktycznie może wytrzymać na jednym ładowaniu. Zapewnienia producenta zgadzają się w 100%. Używanie głośnika bez przerwy, na dosyć wysokiej głośności przez 8 godzin nie zużyło więcej niż 40% baterii. Także idealnie nadaje się na zabranie go w jakieś miejsce, w którym nie mamy dostępu do prądu, a nadal chcemy słuchać muzyki w dobrej jakości.

Divoom Mocha

Podsumowując

Głośnik Divoom Mocha to solidny, ładnie wyglądający, fenomenalnie brzmiący sprzęt. Nie trzeba się martwić, że coś się z nim stanie dzięki jego budowie. W podróży także jest w pełni bezpieczny dzięki ładnemu etui, jakie dostajemy w zestawie. Jakość dźwięku jest cudowna, nie ma przesadzonych tonacji i wszystko wydaje się czyste. Do tego wszystkiego mamy baterie o pojemności 10 000 mAh, która wystarcza na długie godziny słuchania muzyki. Jedyne czego może brakować w głośniku przenośnym to brak odporności na zachlapania, ale wiadomo, że nie można mieć wszystkiego. Poza tym to nie jest wystarczająco duży minus, abym zmienił zdanie na temat tego głośnika. Według mnie jest to idealna rzecz na prezent dla kogoś, kto szuka solidnego przenośnego głośnika bluetooth. Polecam go każdemu i już za nim tęsknię.

Divoom Mocha

Co sądzisz o tym głośniku?