Fototest – Huawei P40 Pro & Huawei Watch GT2e

Huawei P40 Pro

Ostatnio miałem przyjemność testować dla Was aparaty w telefonie Huawei P40 Pro, a wraz z nim otrzymałem zegarek Watch GT2e — więc mogłem zobaczyć, jak sprawdza się taki zestaw. Od razu Wam mogę powiedzieć, że bardzo chciałem przetestować P40 Pro, bo jak możecie pamiętać (lub nie), to z P30 Pro byłem bardzo zadowolony. Udało mi się nim wykonać kilka sesji, z których nadal jestem dumny. Co prawda najnowszym modelem nie miałem okazji wykonać ciekawych sesji, ale i tak muszę przyznać, że P40 Pro spisał się u mnie znakomicie. Chociaż i tak są małe skazy na diamencie, o których zaraz będę wspominał.

Film jest w trakcie przygotowania.

  1. Specyfikacja
  2. Pochmurna pogoda
  3. Słoneczna pogoda
  4. Zdjęcia makro
  5. Zdjęcia w pomieszczeniu
  6. Przednia kamerka
  7. Zdjęcia nocne
  8. Próbka nagrania
  9. Huawei Watch GT2e

1. Specyfikacja

Huawei P40 Pro

Huawei ten model wyposażył w pięć aparatów:

  • Tył:
    • 50 Mpx f/1.9
    • 40 Mpx f/1.8 — szeroki kąt i makro
    • 12 Mpx f/3.4 — teleobiektyw
    • ToF
  • Przód:
    • 32 Mpx f/2.2

2. Pochmurna pogoda

Zdjęcia w pochmurną pogodę wychodzą bardzo dobrze. Jakość i szczegółowość zdjęć jest na wysokim, a nawet na bardzo wysokim poziomie. Mowa nie tylko o głównym aparacie, ale nawet o aparacie szerokokątnym, gdzie to mamy bardzo gęstą matrycę. Teleobiektyw trochę gorzej sobie radzi, ale i tak niekiedy da się nim ustrzelić kilka ciekawych fotografii. Jak przystało na Huawei, to mamy HDR jako osobny tryb (w automacie mamy tylko wyostrzanie) i oczywiście mamy sztuczną inteligencję. Do trybu AI w dalszym ciągu muszę się przyczepić, ponieważ momentami zieleń i inne kolory są za bardzo nasycone — jest to już w dużo mniejszym stopniu, ale warto o tym wspomnieć.

Pochmurna pogoda - Huawei P40 Pro

Pochmurna pogoda - Huawei P40 Pro

3. Słoneczna pogoda

Podczas słonecznej pogody zdjęcia wychodzą równie dobrze co przy odrobinie gorszych warunkach oświetleniowych. Jakość i szczegółowość zdjęć jest na bardzo wysokim poziomie i nie można na to narzekać. Na kolory też nie można, no, chyba że mówimy o kolorze zielonym lub niebieskim — producent powinien nad tym popracować, chociaż wiadomo, niektórym może się to podobać. Warto powiedzieć o tym, że w trybie automatycznym nie brakuje nam tego automatycznego HDR i nie będziemy się często na niego przełączać, a nawet powiem, że osoby, które robią zdjęcia tylko dla siebie, to w ogóle nie będą się na niego przełączać. Oczywiście przy takim oświetleniu zdjęcia momentami mają mocniejszy kontrast i jeżeli chcemy się go pozbyć w większym stopniu, to polecam wyłączyć sztuczną inteligencję.

Słoneczna pogoda - Huawei P40 Pro

Słoneczna pogoda - Huawei P40 Pro

4. Zdjęcia makro

Jeżeli chodzi o zdjęcia makro, to muszę powiedzieć, że tego typu zdjęcia są petardami! Czy to głównym aparatem, czy szerokokątnym (nie ma osobnego trybu! Musimy poczekać, aż sztuczna inteligencja go uruchomi) zdjęcia wyglądają super. Głębia ostrości wygląda świetnie i dobrze oddziela tło od głównego obiektu zdjęcia. Kolory na tych zdjęciach nie są przesadzone i to jest najważniejsze. Oczywiście mamy też tutaj tryb portretowy i muszę przyznać, że zdjęcia wtedy wyglądają, jakby były zrobione lustrzanką — serio! Polecam wypróbować tryb portretowy nie tylko przy portretach, ale także przy artystycznych zdjęciach.

Zdjęcia makro - Huawei P40 Pro

Zdjęcia makro - Huawei P40 Pro

5. Zdjęcia w pomieszczeniu

Zdjęcia w pomieszczeniu wychodzą dosyć dobrze. Jakość i szczegółowość zdjęć jest na bardzo wysokim poziomie i to już chyba wiadomo. Przy naturalnym oświetleniu zdjęcia wychodzą tak, jak powinny i nie można na nie narzekać — autofocus też działa, tak jak powinien. Co jest najważniejsze, to krawędzie zdjęć nie są poszarpane i rozmazane w bardzo dużym stopniu, więc można za to pogratulować producentowi. Przy sztucznym oświetleniu zdjęcia również wychodzą dobrze i nawet autofocus działa szybko i sprawnie. Dodatkowo powiedzieć muszę, że balans bieli działa tak jak powinien i nie można na to narzekać.

Zdjęcia w pomieszczeniu - Huawei P40 Pro

Zdjęcia w pomieszczeniu - Huawei P40 Pro

6. Przednia kamerka

Przednia kamerka w tym urządzeniu jest bardzo dobra. W średnich warunkach oświetleniowych wykonamy na tyle dobre zdjęcie, którym będziemy mogli się pochwalić nie tylko znajomym, ale także wstawić na nasze media społecznościowe — co ważne, to przedni aparat radzi sobie w średnich warunkach oświetleniowych i nawet w odrobinę gorszych, więc spokojnie na imprezach zrobimy sobie dosyć dobre selfie. W lepszych warunkach oświetleniowych nasze zdjęcia mogą wyglądać świetnie i tak naprawdę, osoby, które lubią robić sobie tego typu zdjęcia, będą bardzo zadowolone z tego Huawei’a.

Przednia kamerka - Huawei P40 Pro

7. Zdjęcia nocne

Jak wiadomo, Huawei jest jednym z producentów na podium przy zdjęciach nocnych, więc nie mogło być inaczej, aby to P40 Pro nie potrafił w zdjęcia tego typu. Ten model świetnie radzi sobie w takich warunkach oświetleniowych nie tylko w trybie nocnym, ale także w trybie automatycznym. Co ciekawe to nie widać dużej różnicy między trybem automatycznym i trybem nocnym, jeżeli wykonujemy zdjęcia w mieście. Tryb nocny idealnie nadaje się na wycieczki w góry lub na wieś, gdzie to mamy piękne przejrzyste niebo i możemy dzięki niemu wykonać super zdjęcia gwiazd — polecam wypróbować. Żeby nie było, to mamy też tutaj super tryb profesjonalny, w którym możemy wykonać jeszcze lepsze zdjęcia lub więcej wyciągnąć np. z głównego aparatu.

Zdjęcia nocne - Huawei P40 Pro

Zdjęcia nocne - Huawei P40 Pro

8. Próbka nagrania

Huawei P40 Pro ma możliwość nagrywania filmów w rozdzielczości 4K. Nie mamy tutaj żadnej opcji włączenia stabilizacji, ale za to optyczna stabilizacja być może z cyfrową stabilizacją sprawdzają się bardzo dobrze. Co do samych filmów, to muszę powiedzieć, że momentami miewałem rozczarowanie — kolory nie były takie, jakie powinny być, widać dużą różnicę przełączając się między aparatami, a tak nie powinno być. Szczególnie w urządzeniu za nie małe pieniądze. Mam wielką nadzieję, że producent poprawi to w jakimś stopniu aktualizacją, bo nie wygląda to profesjonalnie. Najlepsze filmy wychodzą z aparatu szerokokątnego — najlepiej wyglądają i mają najlepsze kolory. Dodam jeszcze, że widać momentami, że obraz odrobinę drga i jest to najprawdopodobniej wina cyfrowej stabilizacji obrazu.

9. Huawei Watch GT2e

Huawei Watch GT2e

Wraz z telefonem miałem możliwość przetestowania zegarka Huawei Watch GT2e. Poprzednio miałem przyjemność korzystać z Huawei Watch GT2 i nie ośmielę się porównać wersji e ze zwykłą dwójką. Na samym początku mogę powiedzieć, że bardzo polubiłem się z Watch GT2e, chociaż najbardziej podobał mi się Watch GT2 ze względu na długość działania na baterii. Chociaż Watch GT2e jest odrobinę mniejszy, trochę gorzej działa na baterii (najdłużej wytrzymał mi tydzień).

Nie lubię nosić smart zegarków, ponieważ mam bardzo dużo powiadomień, czy to z portali społecznościowych, czy SMS-y lub poczta. Więc zegarek prawie cały czas mi drga na nadgarstku — temu też zegarek najdłużej wytrzymał mi tydzień. Watch GT2 wytrzymywał mi spokojnie 2 tygodnie, a nawet mógł jeszcze dłużej. Nie mniej jednak bardzo polubiłem się przez Watch GT2e z inteligentnymi zegarkami i cały czas się zastanawiam nad zakupem zegarka. Nie ma może on opcji zdalnego spustu migawki, ale za to przy nagrywaniu lub przy spotkaniach wiemy, kto do nas dzwoni/pisze, czy mamy też coś ważnego do zrobienia itd. Więc mogę polecić Wam ten zegarek, jeżeli tylko poszukujecie fajnego smart zegarka.

Huawei Watch GT2e

Podsumowując

Huawei P40 Pro

Huawei P40 Pro nie jest najtańszym telefonem, brakuje w nim też usług Google, więc nie zdobędzie takiej popularności jak np. P30 Pro. Nie mniej jednak bardzo dobrze korzystało mi się z tego telefonu i byłem z niego zadowolony — owszem brakowało mi kilku aplikacji Google, np. też Google Pay, ale nic z tym nie poradzimy. P40 Pro jest świetnym telefonem fotograficznym i tego na pewno można mu pozazdrościć, jedynie nagrywanie filmów mu nie wychodzi, ale nie można mieć wszystkiego. Ogólnie rzecz biorąc, polecam Wam ten telefon i jeżeli nie przeszkadza Wam brak usług Google, to śmiało możecie zastanawiać się nad tym modelem.

Zdjęcia wykonane Huaweiem P40 Pro -> ZDJĘCIA

A jaka jest Twoja opinia?