Recenzja – Teufel Supreme On

Teufel Supreme On

Na testy trafiły ostatnio do mnie słuchawki Teufel Supreme On, aż dziwne, że są to moje pierwsze słuchawki od tego producenta na testach — wcześniej miałem okazję bawić się tylko głośnikami. Więc jak sprawdzają się słuchawki od niemieckiego producenta? Tego przekonacie się poniżej.

Na początku powiedzieć muszę, że Supreme On zaskoczyły mnie nie tylko wykonaniem, ale także i funkcjami. Szczerze nie spodziewałem się, że mogę podpiąć te słuchawki w dedykowanej aplikacji, dzięki której mamy kilka dodatkowych opcji, m.in. ShareMe. Co mnie zaskoczyło jeszcze i w sumie to jesteśmy rozpieszczani przez producenta, to w zestawie znajdziemy wszystkie potrzebne nam kable, a także materiałowy pokrowiec do przenoszenia naszych słuchawek.

  1. Wykonanie
  2. Moje wrażenia

1. Wykonanie

Najważniejsze zalety Teufel Supreme On:

  • liniowy przetwornik HD
  • efektywne tłumienie zewnętrznych hałasów
  • Bluetooth 5.0 z aptX i AAC
  • technologia NFC
  • system z dwoma mikrofonami i technologią Qualcomm cVc
  • funkcja ShareMe — możliwość parowania dwóch par słuchawek z jednym smartfonem
  • tryb Party — możliwość sparowania słuchawek z dwoma urządzeniami jednocześnie
  • czas odtwarzania aż do 30 godzin, 25 godzin z technologią aptX
  • joystick do sterowania muzyką
  • wykonanie odporne na upadki

Jak widać, ten model słuchawek posiada naprawdę dużo opcji, z których będziemy korzystać na co dzień. Nawet jeżeli będziemy mieć drugą parę słuchawek ze swoją drugą połówką, to będziemy mogli słuchać tej samej muzyki jednocześnie — bez zbędnego synchronizowania utworów między sobą. Jest to przydatna funkcja, jeżeli jedziemy komunikacją miejską lub np. pociągiem i chcemy sobie posłuchać muzyki ze swoją drugą połówką — jeszcze lepiej jak słuchamy tych samych utworów i nie będzie żadnej sprzeczki, jaka muzyka ma lecieć na słuchawkach.

Co ważne, to producent deklaruje 30 godzin działania słuchawek na jednym ładowaniu, a w przypadku technologii aptX 25 godzin. Jak to sprawdza się w rzeczywistości? Szczerze mam problem z określeniem czasu pracy tych słuchawek, ponieważ bateria przy takim standardowym słuchaniu muzyki, tylko w komunikacji miejskiej starczyła mi na dwa tygodnie (normalnie szok!). Więc myślę, że przy mocniejszym korzystaniu z tych słuchawek da się również wyciągnąć tydzień, jak nie więcej. Jestem bardzo zaskoczony baterią w tych słuchawkach i muszę przyznać, że Teufel dobrze radzi sobie nie tylko z bateriami w głośnikach, ale także w słuchawkach.

Teufel Supreme On

2. Moje wrażenia

Teufel Supreme On

Jakie są moje wrażenia dotyczące tych słuchawek? Przyznać muszę, że jestem nimi bardzo pozytywnie zaskoczony i bardzo przyjemnie słuchało mi się na nich muzyki. Nie są to, może super wygłuszające słuchawki, jednak na całe szczęście nie słyszymy przy nich takiego mocnego hałasu wokół nas. Muzyka też gra na tyle czysto i możemy poczuć tyle basu. Wam nie musi być aż tak trudno, bo przy okazji walentynek Teufel przygotował bardzo ciekawe promocje, w których możecie kupić dwie pary słuchawek i możecie korzystać z funkcji ShareMe. Więcej dowiecie się na stronie z walentynkową promocją (trwa tylko do 14.02.2021 r.).

Dodam jeszcze, że funkcja ShareMe jest o tyle fajna, że nie czujemy przy niej żadnego opóźnienia i możemy wszystko słuchać wszystko w jednym czasie. Tryb Party również działa o tyle fajnie, że sam pauzuje dane urządzenie i odtwarza kolejny utwór z drugiego telefonu, jedynie nie rozumiem tej funkcji na słuchawkach, bo po co mamy się do jednej pary słuchawek (szczególnie nausznych) podłączać się dwoma telefonami. To lepsza funkcja i tryb to ShareMe.

Dodać jeszcze muszę, że joystick w tym urządzeniu to świetna sprawa i bardziej do tego się przyzwyczaiłem niż do przycisków, czy gestów w niektórych słuchawkach od innych producentów. Słuchawki są też na tyle miękkie i przyjemne, że po dłuższym czasie słuchania muzyki nie będziemy ich odczuwać, bo także są one na tyle miękkie.

Teufel Supreme On

Podsumowując

Teufel Supreme On nie są najtańszymi słuchawkami, jednak za działanie na baterii i jakość muzyki można spokojnie zastanowić się nad tym modelem. Bardzo spodobały mi się te słuchawki i mogę je każdemu polecić, nie tylko do słuchania muzyki, ale nawet do pracy wykorzystując je np. przy różnych konferencjach online. Szczególnie teraz opłaca się kupić te słuchawki, bo możecie kupić dwa modele słuchawek w atrakcyjnej cenie (nie mówię tylko o Supreme On, ale o wszystkich modelach, które mają funkcję ShareMe). Więc jeżeli zastanawiacie się nad nowymi słuchawkami, które będą świetnie działać na baterii, a także będą super grać, to polecam zerknąć na te Teufele. Mam nadzieję, że jeszcze nadarzy się okazja przetestować inne modele od tego producenta.

Teufel Supreme On

Co sądzisz o tych słuchawkach?