Fototest – iPhone 6S

iPhone 6S

Ostatnio internet wysypał mnóstwo treści na temat iPhone’a 6S w 2018 roku. No cóż, ja też nie mogę być gorszy i chciałbym Wam przedstawić zdjęcia wykonane tym telefonem. Przy okazji zadając pytanie: Czy aparaty w iPhone 6S są wystarczające jak na rok 2018? Inni mogą powiedzieć, że tak, a inni, że nie. Kwestia gustu i upodobań. Osobiście był to mój pierwszy iPhone dłużej niż 30 min w ręce i nie ukrywam, że przyjemna to była odskocznia od urządzeń z zielonym robotem. Oczywiście nie byłem przy tym konkretnym modelu nastawiony na wielkie wybuchy itd. Jednak w niektórych momentach aparaty w iPhone 6S zaskoczyły mnie na plus.

Niestety nie mam tym razem dla Was rozpakowania tego urządzenia, ponieważ telefon był tylko pożyczony więc miałem tylko: kabel, pudełko i telefon. Nic wielkiego.

  1. Specyfikacja
  2. Pochmurna pogoda (zależy od pogody)
  3. Słoneczna pogoda (zależy od pogody)
  4. Zdjęcia makro
  5. Zdjęcia w pomieszczeniu
  6. Przednia kamerka
  7. Zdjęcia nocne
  8. Przykładowe wideo

1. Specyfikacja

iPhone 6S

Apple wyposażył ten model w dwa aparaty. Jeden z aparatów znajduje się na tylnej obudowie z matrycą 12 Mpx i przesłoną f/2.2. Dużo, mało? Zależy to już tylko od oprogramowania, oczywiście im jaśniejsza przesłona, tym lepiej.

Przednia kamerka to aparat z matrycą 5 Mpx i przesłoną f/2.2. Nie ukrywam, że bardzo dobrze radzi sobie przedni aparat w telefonie z nadgryzionym jabłkiem.

2. Pochmurna pogoda

Niestety mam dla Was przykrą wiadomość. Podczas testów tego urządzenia, nie było niestety pogody do tej konkretnie kategorii. Więc dlatego nie ma zdjęć.

3. Słoneczna pogoda

Zdjęcia podczas słonecznej pogody są dobre, a nawet bardzo dobre, ponieważ szczegółowość zdjęć stoi na wysokim poziomie. Chociaż mam małe „ale”, co do cieni, ponieważ niby są one w niektórych miejscach małe dzięki automatycznemu HDR, a w niektórych miejscach to jest czysta masakra. No niestety nie mamy tutaj trybu profesjonalnego, aby zniwelować cienie. Oczywiście zawsze można zakupić aplikację zewnętrzną, która w taki tryb jest wyposażona, ale według mnie, jeżeli za dosyć sporą sumę płacimy za telefon, to producent powinien to zagwarantować. Jednak zdjęcia w słoneczną pogodę są super (nie patrząc na cienie), tak samo jest z kolorami. Są one poprawne i nic więcej. Niektórym mogą się takie zdjęcia podobać, a niektórym nie.

Słoneczna pogoda - iPhone 6S

Słoneczna pogoda - iPhone 6S

4. Zdjęcia makro

A jak to jest ze zdjęciami makro? Są jak na takie urządzenie świetne, chociaż czasami główne obiekty są prześwietlone (ale da się to poprawić ekspozycją). No i najważniejsze, czasami na zdjęciach występują flary/smugi stworzone przez światło, dla niektórych osób, które robią i lubią zdjęcia artystyczne, jest to jak znalazł, ale niestety większość osób woli mieć zdjęcia pozbawione takich efektów. Jednak muszę tutaj pochwalić Apple, ponieważ iPhone 6S świetnie radzi sobie z rozmazaniem tła. No nie powiecie, że wygląda to super, a przypominam, że ma już to urządzenie ponad 3 lata. Kolory, szczegółowość i jakość jak widać, jest znakomita jak na 3-letnie urządzenie.

Zdjęcia makro - iPhone 6S

Zdjęcia makro - iPhone 6S

5. Zdjęcia w pomieszczeniu

Do zdjęć w pomieszczeniu mam mieszane uczucia, ponieważ niekiedy jest dobrze, a niekiedy kolory są za bardzo podkręcone. No popatrzcie np. na drewnianą ramkę obrazu, lewa strona ramki jest strasznie ciemna. Mnie osobiście się to nie podoba. Chociaż trzeba przyznać, że tylny aparat nie ma problemu z ostrzeniem i autofokus działa szybko. Co do cieni, to jest tutaj odrobinę lepiej. Nie są one aż tak duże i mocne, jest to oczywiście zasługa automatycznemu HDR w aplikacji aparatu. Szkoda, że tak mało producentów decyduje się na taką opcję.

Zdjęcia w pomieszczeniu - iPhone 6S

Zdjęcia w pomieszczeniu - iPhone 6S

6. Przednia kamerka

Na przednią kamerkę w tym konkretnym modelu nie ma co narzekać, naprawdę. Jest dobrze i wystarczy. Co najważniejsze to balans bieli sobie tutaj radzi, a nie jak w niektórych urządzeniach z Androidem. Oczywiście widać tutaj minimalne szumy i ziarno, jednak kiedy będziecie wykonywać zdjęcie w lepszym oświetleniu, to nie będą one występować. No, a jeżeli będziecie wykonywać zdjęcia w jeszcze ciemniejszych warunkach, to niestety zdjęcia nie będą za bardzo czytelne, niby iPhone 6S umożliwia nam na lampę błyskową (wykorzystując ekran), ale mało to pomaga w niektórych sytuacjach. Jednakże fani selfie, będą zadowoleni z jakości zdjęć wykonywanych przednim aparatem.

Przednia kamerka - iPhone 6S

7. Zdjęcia nocne

iPhone 6S nie jest i nie będzie królem zdjęć nocnych, nawet z wymuszonym HDR. Niestety zdjęcia wykonywane podczas takich warunków oświetleniowych nadają się tylko do kosza, a to tylko dlatego, że na portale społecznościowe się nie nadają. Dobra, mogą się nadawać tylko wtedy, kiedy chcemy pokazać coś znajomym, ale to też nie zawsze, ponieważ potrzebujemy odrobinę więcej światła, aby HDR rozjaśnił ciemniejsze miejsca na zdjęciach. Chociaż nie jest najgorzej przy HDR, to już przy zwykłym trybie automatycznym jest odrobinę gorzej. Oczywiście nie oczekujcie tu, że nagle szumy i ziarno znikną, ponieważ te niedoskonałości będą występować.

Zdjęcia nocne - iPhone 6S

Zdjęcia nocne - iPhone 6S

8. Przykładowe wideo

iPhone 6S potrafi nagrywać w rozdzielczości 4K. Dopiero w rozdzielczości Full HD mamy cyfrową stabilizację obrazu. Tak, ten model iPhone’a nie posiada optycznej stabilizacji obrazu (tylko posiada wersja z plusem). Jak dla mnie jest to dosyć duży minus, ponieważ dużo płaci się za ten telefon, nawet teraz i brak optycznej stabilizacji to dosyć zły pomysł. Dobra mamy już tę rozdzielczość 4K. Co do nagrania to jest ono poprawne, kolory, szybkość autofokusu jest na duży plus. Chociaż są momenty, w których to występują kochane flary i co najciekawsze to czasami cienie są ok, a czasami są za ciemne.

Podsumowując

iPhone 6S

iPhone 6S to nie jest aż tak tanie urządzenie, oczywiście jest tańsze niż te 3 lata temu. Jednak czy warto kupować go w 2018 roku? Według mnie tak, ponieważ aż takiej dużej różnicy nie ma przy zdjęciach, ale jeżeli macie większy budżet to celowałbym bardziej w młodsze urządzenia, które mają nowsze matryce i wykonują lepiej zdjęcia w ciemniejszych warunkach. Jednak jeżeli odpowiadają Ci te zdjęcia, to ja nie stoję Ci na drodze, a nawet śmiało mogę powiedzieć, że polecam to urządzenie dla osób, które lubią fotografować, a tryb profesjonalny to dla nich czarna magia. Oczywiście zawsze jest lepiej mieć tryb z większą ilością zastosować i uczyć się parametrów, ale jak Was stać to zawsze można kupić zewnętrzną aplikację.

A jaka jest Twoja opinia?