Fototest – Motorola One Macro

Motorola One Macro

Jakiś czas temu odbyła się premiera w Polsce Motoroli Moto G8 Plus i wraz z nią Motoroli One Macro. Recenzje Motoroli Moto G8 Plus mogliście już przeczytać na blogu, więc przyszedł teraz czas, aby pokazać Wam możliwość fotograficzne modelu Motoroli One Macro. Czy byłem zadowolony z tego modelu? Czy jestem w stanie go polecić? Przekonacie się o tym poniżej.

Film jest w trakcie przygotowywania

  1. Specyfikacja
  2. Pochmurna pogoda
  3. Słoneczna pogoda
  4. Zdjęcia makro
  5. Zdjęcia w pomieszczeniu
  6. Przednia kamerka
  7. Zdjęcia nocne
  8. Próbka nagrania

1. Specyfikacja

Motorola One Macro

Motorola ten telefon wyposażyła w cztery aparaty. Trzy z nich znajdują się na tylnej obudowie i główny aparat posiada matrycę 13 Mpx z przesłoną f/2.0. Drugi aparat jest do głębi ostrości i posiada matrycę 2 Mpx z przesłoną f/2.2. Trzeci aparat jest aparatem makro i posiada matrycę 2 Mpx z przesłoną f/2.2.

Przednia kamerka to aparat z matrycą 8 Mpx z przesłoną f/2.2.

2. Pochmurna pogoda

Zdjęcia podczas pochmurnej pogody wychodzą bardzo dobrze, jakość i szczegółowość jest na bardzo dobrym poziomie. Przynajmniej na główny aparat w tym modelu nie można narzekać przy takim oświetleniu, chociaż jak zrobi się bardziej ciemno, to może być już gorzej, ale o tym powiem później. Dobrze, że mamy tutaj automatyczne HDR i sztuczną inteligencję. Dlaczego dobrze? Dzięki temu zdjęcia są odrobinę jaśniejsze, a kolory czasami przyjemnie nasycone (oczywiście jest to zasługa sztucznej inteligencji). Dodać muszę, że HDR w Motorolach spisuje się całkiem nieźle i dzięki temu cienie nie są duże, a czasami jest tak, że prawie ich nie widać, mimo iż czerń jest trochę mocniejsza.

Pochmurna pogoda - Motorola One Macro

Pochmurna pogoda - Motorola One Macro

3. Słoneczna pogoda

Zdjęcia podczas słonecznej pogody wykonywane są jeszcze lepiej niż w odrobinę gorszych warunkach oświetleniowych. Jakość i szczegółowość zdjęć stoi na bardzo wysokim poziomie i od razu trzeba powiedzieć, że w tego typu warunkach oświetleniowych można zrobić super zdjęcia głównym aparatem. Co innego aparatem makro, do którego jednak potrzebujemy bardzo dużo światła, aby zdjęcie wyszło przynajmniej dobrze (zdjęcia można zobaczyć w galerii podlinkowanej na końcu recenzji). Przynajmniej HDR i sztuczna inteligencja dobrze się spisuje i co najważniejsze, to kolory przez tryb AI nie są intensywne jak u innych producentów i można za to pochwalić Motorolę.

Słoneczna pogoda - Motorola One Macro

Słoneczna pogoda - Motorola One Macro

4. Zdjęcia makro

W sprawie zdjęć makro to powiedzieć muszę, że nie jest źle — oczywiście mówię o głównym aparacie, ponieważ do obiektywu makro potrzebujemy bardzo dużo światła, a i tak czasami te zdjęcia nie będą grzeszyć szczegółowością (no matryca 2 Mpx, chociaż niektórym producentom udaje się to polepszyć). Mimo wszystko zdjęcia makro są bardzo ładne, autofocus działa bardzo sprawnie, kolory nawet przy sztucznej inteligencji są poprawne. Sama głębia ostrości jest dobra i ładnie oddziela tło od głównego obiektu zdjęcia. Oczywiście mamy tutaj tryb portretowy i muszę przyznać, że tą Motką da się momentami zrobić naprawdę ładne portrety.

Zdjęcia makro - Motorola One Macro

Zdjęcia makro - Motorola One Macro

5. Zdjęcia w pomieszczeniu

Jeżeli chodzi o zdjęcia w pomieszczeniu, to muszę przyznać, że w obu warunkach oświetleniowych nie jest źle. Przy naturalnym oświetleniu zdjęcia są dobre i autofocus nawet szybko działa, jednak można zauważyć taki mały błąd, że nie wszystko w naszym kadrze jest ostre i mam ogromną nadzieję, że Motorola to poprawi jakąś aktualizacją. No i co trzeba powiedzieć, to niestety krawędzie są poszarpane i trochę rozmazane, no niestety nie jest to rewelacyjne. Przy sztucznym oświetleniu również jest dobrze, jeżeli będziemy patrzeć na szczegółowość zdjęć i nawet trzeba przyznać, że kolory przy takim oświetleniu są poprawne. Balans bieli działa bardzo dobrze w tej Motoroli i można to zaliczyć jako ogromny plus.

Zdjęcia w pomieszczeniu - Motorola One Macro

Zdjęcia w pomieszczeniu - Motorola One Macro

6. Przednia kamerka

Na przedniej kamerce zawiodłem się w tym urządzeniu. Dlaczego? No myślałem, że będzie ona, choć taka samo dobra jak w Moto G8 Plus. Niestety przednia kamerka w średnich warunkach oświetleniowych jest tragiczna i nie będę tego ukrywać, że mocno mnie to zaskoczyło. W dobrych warunkach oświetleniowych jest oczywiście lepiej, ale no patrząc teraz na naszą pogodę, to nie zawsze tego słońca jest wystarczająco — tak samo robimy dużo zdjęć na imprezach, gdzie nie ma wystarczająco dużej ilości światła. No niestety ta przednia kamerka nie nadaje się aż tak do zdjęć typu selfie, a szkoda.

Przednia kamerka - Motorola One Macro

7. Zdjęcia nocne

Jak wiadomo, u Motoroli różnie bywa ze zdjęciami w nocy. Niektóre modele Motoroli są już wyposażone w tryb nocny, a niektóre niestety nie. Motorola One Macro niestety nie jest wyposażona w tryb nocny i mamy tutaj tylko tryb automatyczny (z HDR i sztuczną inteligencją) lub tryb manualny. W trybie automatycznym zdjęcia nie będą urywać nam czterech liter, bo po prostu mają mnóstwo szumów i ziarna. Dobrze, że Motorola daje nam przynajmniej ten tryb manualny, bo dzięki niemu możemy zrobić o wiele lepsze zdjęcie w nocy — szczegółowość jest znacznie lepsza, pozbywamy się dużej ilości szumów i ziarna. Dlatego tym telefonem polecam wykonywać zdjęcia w trybie manualnym, bo znacznie więcej wyciągniemy z aparatu w tej Motce.

Zdjęcia nocne - Motorola One Macro

Zdjęcia nocne - Motorola One Macro

8. Próbka nagrania

Motorola One Macro ma możliwość nagrywania filmów tylko w rozdzielczości Full HD, na całe szczęście Motorola dodaje nam też tutaj elektroniczną stabilizację obrazu, bo inaczej mogło być już tragicznie. Co do samego nagrania to samego nagrania, to niestety za dobrze nie jest (nawet przy włączonej stabilizacji). Jakość i szczegółowość samego nagrania jest dosyć słaba i mam nadzieję, że Motorola poprawi to jakąś aktualizacją. Przy włączonej stabilizacji obraz nam trochę pływa, skacze i faluje, wszystko na raz, dlatego nie polecam nagrywać tą Motorolą żadnych filmów, nawet krótkich.

Podsumowując

Motorola One Macro

Motorola One Macro to bardzo tanie urządzenie, jednak czy warto zastanawiać się nad tą Motorolą? Tak naprawdę jest to w porządku urządzenie, tylko trochę kuleje w nim przednia kamerka, nagrywanie, aparat makro i tryb automatyczny przy gorszych warunkach oświetleniowych. Pamiętać jednak trzeba, że nie jest to urządzenie za tysiąc złotych, tylko mniej i to znacznie, więc kilka rzeczy trzeba wziąć na poprawkę, oczywiście nie powinno tak być i Motorola powinna to trochę poprawić, ale mam nadzieję, że kolejne Motorole będą jeszcze lepsze tak jak Moto G8 Plus czy One Zoom lub nawet One Vision.

Zdjęcia wykonane Motorolą One Macro -> ZDJĘCIA

A jaka jest Twoja opinia?