Fototest – Samsung Galaxy A6+

Samsung Galaxy A6+

Niedawno pojawiła się u mnie na blogu recenzja aparatów w telefonie Samsung Galaxy A6, dzisiaj nastał czas, abym pokazał Wam, co potrafią aparaty w wersji z plusem. Oczywiście od razu przypominam, że niebawem na blogu pojawi się porównanie aparatów w obu modelach, czyli Galaxy A6 i Galaxy A6+. W sprawie tytułowego urządzenia to muszę powiedzieć, że gdyby nie ten drugi aparat, to tak naprawdę można byłoby się pomylić z jego młodszym bratem, ale czy warto w ogóle spojrzeć na to urządzenie w sklepie lub innym miejscu? Zaraz będziecie mogli się przekonać.

Zanim przejdziecie dalej, to serdecznie Was zapraszam do obejrzenia rozpakowania tego telefonu.

  1. Specyfikacja
  2. Pochmurna pogoda (zależy od pogody)
  3. Słoneczna pogoda (zależy od pogody)
  4. Zdjęcia makro
  5. Zdjęcia w pomieszczeniu
  6. Przednia kamerka
  7. Zdjęcia nocne
  8. Przykładowe wideo

1. Specyfikacja

Samsung Galaxy A6+

Samsung ten telefon wyposażył w trzy aparaty, dwa z nich znajdują się na tylnej obudowie i są wyposażone w matryce 16 Mpx wraz z przesłoną f/1.7 i matryce 5 Mpx z przesłoną f/1.9.

Przednia kamerka to aparat z matrycą 24 Mpx wraz z przesłoną f/1.9.

2. Pochmurna pogoda

Zdjęcia podczas pochmurnej pogody raz wychodzą dobrze, a raz źle. Tak naprawdę to wszystko zależy od naszego szczęścia lub tego, jak będziemy pilnować np. automatyczną ostrość, którą wybierze sobie telefon. Bo niestety czasami aparat w A6+ może zrobić psikus i źle ustawić ostrość, a my nawet o tym nie będziemy wiedzieli, jak robimy zdjęcie na szybko. Chociaż i tak muszę wspomnieć, że niestety nie znajdziemy tutaj automatycznego HDR, a jest jako osobny tryb. Jak dla mnie jest to wielka szkoda, ale no cóż, nic już w tym kierunku nie zrobię. W sprawie kolorów to jest dobrze, ale niestety przy takim oświetleniu są one odrobinę przygaszone i warto o tym wiedzieć.

Pochmurna pogoda - Samsung Galaxy A6+

Pochmurna pogoda - Samsung Galaxy A6+

3. Słoneczna pogoda

Zdjęcia podczas pochmurnej pogody są odrobinę lepsze. Dlaczego? Kolory są trochę żywsze i bardziej nasycone, a i sama szczegółowość oraz jakość zdjęć się polepszyła. Dodatkowo trzeba wspomnieć, że nawet jak na brak automatycznego HDR, to główny aparat w tym telefonie dobrze radzi sobie z wyciąganiem cieni. Oczywiście nie wszędzie, ale można wspomnieć i wiedzieć, że cienie nie będą wyglądać tak jak w innych urządzeniach za podobną cenę. Można przyznać, że aparat w tym telefonie nadaje się do zdjęć krajobrazowych przy takich pogodzie i oświetleniu i jeżeli włączymy do tego tryb HDR, to zdjęcia mogą wyjść naprawdę super.

Słoneczna pogoda - Samsung Galaxy A6+

Słoneczna pogoda - Samsung Galaxy A6+

4. Zdjęcia makro

Zdjęcia makro wykonane tym telefonem nie urywają pewnej części ciała, ale też trzeba przyznać, że nie są najgorsze. Kolory są nawet w porządku, szczegółowość i jakość również stoi na dość wysokim poziomie. Czego chcieć więcej od urządzenia za ponad 800zł? No tak naprawdę to nic, bo nawet mamy tutaj tryb live focus, którym to będziemy mogli osiągnąć jeszcze większą głębię ostrości. Chociaż i tak trzeba przyznać, że jak na sam główny aparat z przesłoną f/1.7, to nie jest najgorzej i ta głębia bardzo dobrze oddziela tło od głównego obiektu zdjęcia.

Zdjęcia makro - Samsung Galaxy A6+

Zdjęcia makro - Samsung Galaxy A6+

5. Zdjęcia w pomieszczeniu

Zdjęcia w pomieszczeniu nawet w sztucznym świetle do najgorszych nie należą, ale niestety tak jak wcześniej wspomniałem, również tutaj zauważyłem, że autofocus lubi płatać figle. Niby na podglądzie jest wszystko w porządku, a na komputerze już co innego się okazuje lub już nawet w galerii zdjęć na telefonie. Jednak i tak wspomnieć trzeba, że Galaxy A6+ przy obu warunkach oświetleniowych radzi sobie całkiem nieźle, cienie są ładnie wyciągnięte, szczegółowość jest bardzo dobra i co najważniejsze, krawędzie nie są poszarpane. No jednak trzeba pochwalić za to Samsunga, bo naprawdę to jest rzadkość, aby zdjęcia (szczególnie przy takiej cenie telefonu) nie miały poszarpanych krawędzi.

Zdjęcia w pomieszczeniu - Samsung Galaxy A6+

Zdjęcia w pomieszczeniu - Samsung Galaxy A6+

6. Przednia kamerka

Jeżeli chodzi o przednią kamerkę w tym urządzeniu, to mam mieszane uczucia. W dobrych warunkach oświetleniowych zdjęcia są na prawdę w porządku i mogą one już konkurować ze zdjęciami z innych telefonu. A już w średnich warunkach oświetleniowych balans bieli, nie działa zbyt dobrze, a o nasyceniu kolorów nie wspomnę. Chociaż i tak trzeba przyznać, że zdjęcia są naprawdę szczegółowe jak na zdjęcia z przedniego aparatu i o to nie trzeba się martwić. Nawet w sprawie jasność nie trzeba się martwić, bo przy tych średnich warunkach oświetleniowych zdjęcia są nadzwyczaj jasne. No jednak najwięcej w oczy boli fakt kolorów i fajnie by było, gdyby producent poprawił to w jakieś aktualizacji, ale zapewne się to nie zdarzy.

Przednia kamerka - Samsung Galaxy A6+

7. Zdjęcia nocne

W sprawie zdjęć nocnych, to nie ma się co oszukiwać. Główny aparat w Galaxy A6+ nie zdobędzie podium za najjaśniejsze zdjęcia w nocy. W trybie automatycznym zdjęcia są o wiele ciemniejsze niż np. przy trybie nocnym. Chociaż to powinno być chyba jasne, że przy trybie nocnym wykonamy jaśniejsze zdjęcia, niż w trybie automatycznym. Jednak i tak można byłoby na ten temat rozmawiać długimi godzinami, bo u wielu producentów tryb nocny jest o wiele gorszy niż tryb automatyczny. Powiedzieć tylko mogę, że polecam przy tym urządzeniu korzystać z wszelakich trybów, jakich obdarzył ten telefon producent, bo dzięki nimi można wykonać o wiele lepsze i ładniejsze zdjęcia.

Zdjęcia nocne - Samsung Galaxy A6+

Zdjęcia nocne - Samsung Galaxy A6+

8. Przykładowe wideo

Samsung Galaxy A6+ ma możliwość nagrywania filmów w rozdzielczości Full HD i niestety przy tej rozdzielczości nie posiadamy żadnej stabilizacji. No szkoda, tylko można będzie się podratować gimbalem, aby ustabilizować obraz. W sprawie samego nagrania to nie jest ono najgorsze jak na urządzenie z tej półki cenowej, ale też najlepiej nie jest. Zawsze mogło być lepiej, chociaż i tak trzeba wspomnieć, że kolory są w miarę porządku, ale niestety balans bieli, odrobinę wariuje i to najlepsze nie jest. Niestety tak jak w młodszym bracie Galaxy A6+ dało się przeżyć nagrywanie, tak tutaj już nie za bardzo.

Podsumowując

Samsung Galaxy A6+

Samsung Galaxy A6+ to tanie urządzenie, jednak czy warty jest swojej ceny, patrząc tylko pod względem aparatów? Według mnie tak średnio, jeżeli nie chcecie rozejrzeć się za innymi urządzeniami lub jakość takich zdjęć Wam odpowiada, to śmiało możecie się rozejrzeć lub nawet kupić to urządzenie. Jeżeli jednak oczekujecie czegoś więcej, to polecam zobaczyć moje inne recenzje urządzeń w podobnej cenie.

A jaka jest Twoja opinia?